OŚRODEK DOMOWEGO LECZENIA RESPIRATOREM NAWIĄŻE WSPÓŁPRACĘ Z LEKARZAMI

Oferta dotyczy województw:
Nowość! Woj. Małopolskie!śląskiego, mazowieckiego, lubelskiego, warmińsko-mazurskiego

Wymagania :
- Specjalista anestezjologii i intensywnej terapii,
- Ważne prawo wykonywania zawodu
- Dyspozycyjność i odpowiedzialność

Zakres współpracy
- Opieka nad pacjentami wentylowanym mechanicznie w warunkach domowych
- Wizyty domowe wg harmonogramu + dostępność telefoniczna
- Prowadzenie dokumentacji zgodnie z obowiązującymi procedurami

KONTAKT:
Osoby zainteresowane ofe
rtą prosimy o kontakt telefoniczny pod numerem: +48 607 981 632

 

Anestezjologia i intensywna terapia - aktualności

Protokoły w anestezjologii i IT

Nakładem wydawnictwa Makmed ukazała sie kolejna pozycja z zakresu anestezjologii. Tym razem razem jest to kompaktowa "anestezjologia w pigułce". W dobie wszechogarniającego internetu - rzecz niezwykła, całość anestezjologii zawarta w jedej pozycji. A jak "padnie" internet? :) Co wtedy? W "Protokołach..." skompresowana jest całość wiedzy dotycząca wszystkich krytycznych sytuacji w a an i it.

Autorami oryginalnego wydania podręcznika Protokoły w AiIT są głównie lekarze specjaliści z OAiIT Szpitala Bicêtre pod Paryżem. Dbałość o nadążanie za zmieniającymi się standardami jest warunkiem uprawiania sztuki lekarskiej w zgodzie z zasadami dobrej praktyki medycznej. Obszerna wiedza została tak zaprezentowana, aby można było szybko odnaleźć wskazówki w naglącej i stresującej sytuacji, utwierdzić się w przekonaniu co do słuszności postępowania diagnostycznego i terapeutycznego oraz właściwej kolejności wdrażanych procedur. Zawartość Protokołów… pokrywa się w całości z wymogami specjalizacji i w prosty oraz czytelny sposób opisuje dobrą praktykę anestezjologiczną i intensywistyczną u dorosłych i dzieci.

Książkę można zamówić TUTAJ.

Jak zadawać pytania podczas konferencji?

Slatler & WaldorfDzisiaj będzie o tym, co mnie już od kilku ładnych lat wkurza na każdej konferencji naukowej. Myślę, że i Was również... Otóż, kończy się wykład lub sesja naukowa, po której wstaje Emerytowany Przewodniczący Sesji, nazwijmy go Slatler ;) i rzuca w stronę sali: "Czy ktoś z Państwa ma pytania do prelegenta?" Po czym po 3 milisekundach wstaje z miejsca w 1. rzędzie Szanowny Emerytowany Kolega Przewodniczącego, zwany Waldorfem :) i rozpoczyna się wymiana trafnych spostrzeżeń... Najczęściej między Przewodniczącym Slatlerem a Emerytowanym Kolegą, Waldorfem. A my, biedne szare żuczki siedzimy na sali wykładowej i tylko frustracja w nas narasta, jak słyszymy koleżeńską wymianę myśli i wrażeń pomiędzy ww. wymienionymi...

Można by oczywiście wprowadzić ustawowy zakaz bycia Przewodniczącym Sesji powyżej, powiedzmy 60 roku życia i / lub zakaz wygłaszaania opinii powyżej 70 rż., ale są oczywiście skuteczniejsze metody zapobiegania opisanemu zjawisku... ;)
Na jednej z ostatnich konferencji miałem możliwość korzystania z systemu Slido (www.sli.do) Co to jest? Najprostsza rzecz pod słońcem.... Aplikacja (system / strona www) przy pomocy której z uzyciem telefonu można na bieżąco zadawać pytania prelegentowi.
Uczestnicy konferencji wpisują w swoich smartfonach, do przeglądarki www odpowiedni link - a tam otwiera się strona www, na której można wpisywac pytania do prelegenta. Ty wpisujesz pytanie, a prelegent widzi je na ekranie swojego komputera. Korzyści są oczywiste - zapobiega się emerytowanej i niekontrolowanej wymianie myśli i wrażeń oraz, a co najważniejsze - osoba która ma pytanie - po prostu może je zadać- choćby nie wiem jak głupie było, bo nie będzie odczuwała strachu przed publicznym wystąpieniem i lęku przed ośmieszeniem przez przewodniczącego komisji.... A jak wiemy, niejednokrotnie przypadki takie już się zdarzały na naszych krajowych zjazdach...

Sa też i poważne wady posiadania wymienionej aplikacji w telefonie ;) Udostępnienie ludziom na sali opcji ankiet, głosowań i ocen dotyczących prezentowanych treści może natychmiast i dobitnie unaocznić wszystkim, w tym i organizatorom, jak hmmm wyjątkowo kiepskiej jakości było wystąpienie... Co z tego, że wygłoszone przez okraszoną psorskimi  tytułami głowę :)

Slido jest w swoich bardzije zaawansowanych formach płatny; nie szkodzi jednak nic na przeszkodzie, aby wykorzystywać systemy darmowe, podobnych aplikacji do Slido jest całkiem sporo.

PS. Slatler i Waldorf występowali w kultowym Muppet Show. Co poniektórzy z nas pewno ich jeszcze pamiętją :) (03.06.2018)



 

Ołtarzewo 2018

Rzadko w tym miejscu naszego portalu polecam czy reklamuję jakiekolwiek konferencje anestezjologiczne. Tym razem mały wyjątek, polecam "III. Konferencję Naukową "Anestezjologia i Intensywna Terapia - Temida, nowoś›ci, wytyczne. Popołudnie, wieczór i poranek mazowieckich anestezjologów 2018". Program zapowiada się interesująco... Zwłaszcza część poświęcona zagadnieniom prawnym.

Zgoda na zabieg

Czy zastanawialiście się na formularzami zgody, które przedstawiacie pacjentom do podpisu? Czy jesteście w 100% pewni, że formularze te zawierają konieczne informacje merytoryczne, jak również informacje i zwroty niezbędne z prawnego punktu widzenia? Tutaj zamieszczam link do sprawy, która zakończyła się dramatycznie dla pacjentki i dla anestezjologa, który uzyskiwał w swoim mniemaniu poinformowaną zgodę na znieczulenie. O dziwo, lekarz który wykonywał znieczulenie. wyszedł z tej sprawy obronną ręką, nie dopatrzono się w jego postępowaniu błędów merytorycznych.
Zauważcie proszę, niejednokrotnie już o tym pisałem, że posiadane przez nas polisy ubezpieczeniowe dotyczą błędów medycznych, ale nie szkód w zakresie ochrony dóbr osobistych. Niewlasciwie przekazana informacja dot. np. powikłań znieczulenia jest tego rodzaju szkodą  i naruszeniem dobr osobistych. Miejmy, prosze Koleżanek i Kolegów świadomość, że istnieją już wyspecjalizowane kancelarie prawne specjalizujące się w błędach medycznych - polecam lekturze zawartość dwóch blogów: www.bladprzyporodzie.com oraz. www.pomylkalekarza.com Jest co czytać, oj jest... (16.03.2018.)

Respiratory - przewodnik kliniczny

"Świadomy zapotrzebowania, napisałem niniejszą książkę, głównie dla klinicystów zaangażowanych w terapię wentylacją mechaniczną, by jasno i metodycznie wytłumaczyć zasady obsługi, budowę, warunki wymagane do obsługi oraz główne funkcje respiratorów, niezależnie od firmy i modelu. Starałem się, by treść była zrozumiała, wzbogacona pełnym nazewnictwem i wieloma rycinami.

Po przeczytaniu całej książki, czytelnik powinien mieć jasne i dogłębne rozeznanie co do systemów wentylacyjnych wspomagających wentylację dodatnim ciśnieniem.

Jestem przeszczęśliwy, że książka właśnie ukazuje się w Polsce. Mam nadzieję, że każdy polski Czytelnik uzyska prostą, zrozumiałą i rzeczywistą pomoc w rozwiązywaniu problemów w codziennej praktyce klinicznej." Dr Yuan Lei, autor podręcznika

Przewodnik jest dostępny na stronach wydawnictwa Makmed - LINK. Cena okładkowa to 98 PLN.

Praca dla lekarzy za kilkanaście tysięcy ?!

Polecam lekturze ten artykułł.

Nowe (?) rozporządzenie Minzdrawu dot. leczenia krwią i oznaczania grupy krwi

1. listopada ukazało się nowe roporządzenie Minzdrawu dotyczące leczenia krwią i jej prepratami. Określa m.in. jak jak poinien wygldac wiarygodny wynik oznaczenia grupy krwi. Link. Podkreśliłem w tym dokumencie wszystko to, co nas anestezjologów interesuje najbardziej. Najabrdziej istotna zmiana polega na tym, że wiarygodny wynik badania grupy krwi składa się z dwóch niejednoczasowych, osobnych oznaczeń. Zapraszam do lektury!

Swoją drogą, ile w naszym kraju istnieje możliwosci :) posiadnia wyniku grupy krwi: kserokopia / fotokopia oryginalu, odpis oryginału, kserokopia / fotokopia odpisu, poświadczenie odpisu, wydruk z systemu komputerowego - z potwierdzeniem, bez potwierdzenia, oryginał potwierdzony podpisem elektronicznym. I jak tu sie dziwić, ze w 2018 roku w Polsce dalej giną ludzie z powodu wstrząsu poprzetoczeniowego. CDN... (20.01.2018.)

Do moich młodszych Koleżanek i Kolegów rezydentów

Moi drodzy, młodsi Koledzy i Koleżanki, jest Was 26 tysięcy szkolących się, w tym aż 17,5 tys. rezydentów... Nie pojmuję doprawdy, dlaczego obraliście tak mało skuteczną i nieprzemyślaną formę protestu, jak głodówka... Szkoda mi Waszego zdrowia, które i tak już macie nadwyrężone pracą ponad siły, nocnymi dyżurami i nieustającym użeraniem się z niezadowoloną ludożerką, przepraszam: pacjentami... Wiem, człowiek rozpaczliwie szukający rozwiązania czepia się nawet brzytwy... Protest w postaci głodówki to był naprawdę niezbyt dobry pomysł...

Musicie zrozumieć, że podmiotem naszych / Waszych działań jest zawsze pacjent. Nie istnieje żadna efektywna forma protestu, która nie odbiłaby się na pacjentach. Jedynie takie działania, które z jednej strony będą legalne, a z drugiej strony które odczuje tzw. ludożerka (sorry z wyrażenie) będą miały siłę rażenia i będą skuteczne. Moi Drodzy, protestowaliście ponad 3 tygodnie... Czy ktokolwiek z pacjentów się za Wami wstawił? Nie? Ludożerce jest po prostu dobrze i wygodnie. I ma Was daleko gdzieś... Niech jadą... Większość naszych pacjentów uwielbia egzystowanie w obecnym ekosystem, chce być w takim systemie ochrony zdrowia, jaki wszyscy znamy od lat. Wasze hasło żeby NIE BYŁO, jak dawniej jest ze wszech miar słuszne. Ale ludożerka chce czegos innego - aby było tak jak dawniej...

Moje propozycje?

Propozycja pierwsza - totalne jednoczasowe wypowiedzenie opt-out'u. Załóżmy, że się wszyscy skrzykujemy (a przynajmniej rezydenci) i od 1 stycznia każdy rezydent (lekarz?) w tym kraju pracuje regulaminowe 160 godzin w miesiącu. I ani minuty dłużej! (wymiar czasu pracy w listopadzie to 160 godzin, a w grudniu 2017 to 152 godziny). Przecież gdy 26 tysięcy osób skomunikowanych Messengerem, Whatsappem, portalami społecznościowymi i komórkami podejmie taką decyzje, o JEDNOCZASOWYM wypowiedzeniu opt-outu, to ten system zawali się po 3 dniach. ZAWALI SIE Z WIELKIM HUKIEM. I co najważniejsze - calkowicie legalnie i w pełnym majestacie prawa. I może sobie wtedy marszałek Karczewski pracować dla idei - ile tylko będzie chciał, nawet 400 godzin w miesiącu! Śmieszą mnie propozycje NRL-u: "-A może byście tak szanowni koledzy zaczęli gdzie kiedyś w w niepodległej przyszłości pracować po 48 godzin tygodniowo?" To ja się pytam, dlaczego 48 h? Zacznijmy pracować jak biali ludzie.... 40 godzin tygodniowo... Jedna istotną uwaga w tym miejscu: to wypowiedzenie musi być J E D N O C Z A S O W E!. Nie na raty! Nie brnijcie proszę w ślepy zaułek, kolejnej szansy nie będzie. Jednoczasowo! Wtedy to zadziała

Propozycja druga - moi Drodzy Rezydenci! Zacznijcie wreszcie ściśle przestrzegać obowiązujących nas lekarzy przepisów. Ludożerka odczuje wtedy, jak bardzo jest to upierdliwe (znowu sorry za wyrażenie). A Wy zobaczycie, jakie skuteczne. Zacznijcie od najprostszych rzeczy, na dzień dobry, dosłownie na dzień dobry:
-"Dzień dobry Panu, jestem lekarzem-rezydentem, w trakcie 3. miesiąca szkolenia z anestezjologii / innej dowolnej specjalizacji. Będę Pana znieczulał / leczył, bo takie polecenie dostałem od mojego bezpośredniego przełożonego. Uprzedzając Pana Pytania - nie, w dniu dzisiejszym nie będzie mnie nikt nadzorował z lekarzy specjalistów... Jest ich za mało w naszym szpitalu...Mam nadzieję, że uda mi się Pna bezpiecznie znieczulić / wyleczyć."

Tak swoją droga, dlaczego zamiast wieszać ulotki z zachętami do oddawania krwi nie rozkolpotowac takiego tekstu, który znalzłem w necie:

"Zostałem poinformowany, że ginekolog który będzie odbierał poród mojej żony nie śpi od 30 godzin."
"Zostałam poinformowana ze chirurg który będzie operował mojego syna jest na 3 dyżurze w tym tygodniu, a jest dopiero czwartek"
"Zostałam poinformowana, że pielęgniarka, która pobiera krew mojemu 4-letniemu synkowi jest w pracy trzecia dobę"
"Zostałem poinformowany, że internista, który modyfikuje złożone leczenie mojego ojca chorego na niewydolność serca, robi to będąc po ciężkim dyżurze w SOR"
"Zostałam poinformowana, że psychiatra, który ocenia ryzyko samobójstwa u mojej córki i konieczność jej leczenia wbrew woli w szpitalu, robi to będąc na nogach od 20 godzin".
"Zostałem poinformowany, że pielęgniarz który przygotowuje i wydaje leki mojemu tacie, który przebywa w szpitalu z powodu niewydolności nerek, nie przespał ostatniej nocy bo miał dyżur w karetce"
"Zostałem poinformowany że pediatra, który decyduje o tym czy przyjąć moją 5-letnią córkę do szpitala bo od kilku dni jest ospała, czy mogę ją bezpiecznie zabrać do domu a jej życiu nic nie zagraża, ma pod opieka nie tylko izbę przyjęć ale tez cały oddział i już go wzywają do kolejnych pacjentów. Nie przeszkadza mi że go poganiają"
"Zostałam poinformowana ze ratownik który BĘDZIE MNIE RATOWAŁ PODCZAS WYPADKU, KIEDY POTRĄCI MNIE SAMOCHÓD PROWADZONY PRZEZ PIJANEGO KIEROWCĘ, jeździ w pogotowiu od 16 godzin a to jeszcze nie jest połowa jego dyżuru"

Co do ścisłego przestrzegania przepisów - z własnych doświadczeń powiem Wam, ograniczając się do anestezjologii, że tak na upartego, gdyby sumiennie przestrzegać obowiazujacego prawa, to w ciagu 8 godzinnego dnia pracy mozna znieczulić maksymalnie dwa wyrostki i jedna w miare zdrową przepuklinę 😃 Serio!

Od razu uprzedzam, Waszą rolą nie jest interpretowanie przepisów, Waszym zadaniem jest ich przestrzeganie. Ręka do góry, kto dzisiaj OSOBIŚCIE przed każdym znieczuleniem sprawdził poprawność działania aparatu do znieczulenia i odnotował to w stosownej dokumentacji? A kto z Was dzisiaj zaprotestował pisemnie, bo przecież nie możecie samodzielnie znieczulać leczyć, będąc na rezydenturze? Ręka do góry? A kto z Was odczytał na głos OKK, przed i po zabiegu? Nie odczytaliście? Błąd... Może upierdliwy przestrzeganie wszystkich przepisów zmieni ten system? Przecież, na litość boską nikt nam nie może zabronić przestrzegania przepisów prawa :)!

Nie jest to bynajmniej moje wyzłośliwianie sie - ale taki hmmm protest włoski. Nie używajmy słowa bron boże strajk , bo ludożerka i nasi znamienci przedstawicile z Wiejskiej, z woli ludu pracującego miast i wsi wybrani natychmiast będą to słowo odmieniać w każdym możliwym przypadku).

Propozycja trzecia - jednoczasowy urlop na żądanie . Można tak zrobić co prawda tylko 2 - 3 razy w roku. Całkowice legalnie. Bez informowania pracodawcy...Idziemy wszyscy na L-4- powiedzmy na 3 dni. Wszyscy, jednoczasowo. takie krotkei zwonenie dla podratowania zdrowia. Trzeba to tylko zgrać. Myślę, że jest szereg schrzorzeń , które uzasadniałby wydanie zwolnienia lekarskiego poczynając od F34 "UPORCZYWE ZABURZENIA NASTROJU (AFEKTYWNE)" poprzez X27 KONTAKT Z INNYMI OKREŚLONYMI ZWIERZĘTAMI JADOWITYMI aż po X52 PRZEDŁUŻONE PRZEBYWANIE W STANIE NIEWAŻKOŚCI

A o nas czeka? Jełśi nie rozegracie tego Moi Koledzy I Koleżanki dobrze i jednoczasowao? Pośluże sie dwoma cytatami:

Pytany, czy żałuje słów, że powinno się pracować nie tylko dla pieniędzy, ale także dla idei, Karczewski powiedział, że Ci, którzy krytykują jego słowa, niedokładnie się z nimi zapoznali. "Ja powtórzę, że ważne są pieniądze, ale ważna jest też idea; ważniejsze są idee niż pieniądze. Ja się podpisuję pod tymi słowami i nie wycofuję się" - powiedział. "Zawód lekarza jest pięknym zawodem, nie ma ceny za uratowanie życia (...); idea pomocy, idea wspierania, idea leczenia jest zdecydowanie ważniejsza niż pieniądze" - dodał.

Dziennik "Fakt" informuje, że minister zdrowia hojną ręką rozdaje swoim zastępcom nagrody. Każdy z nich w tym roku dostal średnio od 1750 do 2711 zł nagrody miesięcznie.

Wiceminister Marcin Czech pracuje w resorcie zaledwie od dwóch miesięcy Dostał już jednak łacznie 3500 zł nagród. To oznacza, że do swojej pensji, która wynosi ok. 9,1 tys. zł brutto dostaje co miesiąc średnio 1750 zł dodatkowego wynagrodzenia.

Wicemiister Józefa Szczurek-Żelazko od lutego do końca września otrzymała 21,5 tys. zł nagród, Zbigniew Król - 18,6 tys. zł.

Prawdziwymi rekordzistami w tej kwestii byli wiceministrowie Katarzyna Głowala, Piotr Gryza i Marek Tombarkiewicz. Każde z nich otrzymało po 39,4 tys. zł nagród, czyli średnio po ponad 2,7 tys. zł miesięcznie.
a co wiceministrowie otrzymują tak wysokie nagrody? - Nagrody dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe każdorazowo przyjmowane są decyzją prezesa Rady Ministrów - tłumaczy "Faktowi" rzecznik resortu.

Chory chirurgiczny w OIT

OIT jest szczególnym miejscem w szpitalu, tak jak intensywna terapia jest szczególną dziedziną medycyny. Terapia pacjenta na oddziale wymaga zaangażowania lekarzy o różnych specjalnościach. Wszelkie działania powinny mieć zatem charakter interdyscyplinarny. Ważny jest również udział pielęgniarek i personelu pomocniczego w procesie leczenia i pielęgnacji.

W podręczniku Autorzy przedstawili nowoczesną i zgodną z aktualnymi wytycznymi wiedzę z zakresu terapii chorych w stanach krytycznych. Jest to praca zbiorowa, a poszczególne rozdziały zostały opracowane przez lekarzy klinicystów, którzy na co dzień zajmują się leczeniem lub konsultowaniem krytycznie chorych.

Autorzy wyrażają głęboką nadzieję, że niniejsza publikacja pomoże w codziennej pracy całemu personelowi pracującemu nie tylko na OIT, lecz również na oddziałach chirurgicznych. Urszula Zielińska Borkowska.

Publikacja do nabycia w Wydawnictwie Makmed.

Poradnie anestezjologiczne - czy powstaną?

Ustawa o sieci szpitali przewiduje , że każy szpital będący w sieci szpitali zobowiązany jest posiadać poradnię anestezjologiczną. O ile pomysł jest znakomity, to jego wykonanie będzie śadzę zupełnie byle jakie - jak zawsze, wszyscy chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle... Więcej tutaj.

Zapraszamy do SPA ;)

Rzadko kiedy umieszczamy w tym miejscu, na wejściowej stronie Polanestu informacje o szkoleniach. Żeby do tego doszło szkolenie, kurs lub konferencja muszą być naprawdę wartościowe, niosące ze sobą dawkę nowej, a zwłaszcza praktycznej wiedzy. Dlatego z przyjemnością chciałbym Was zaprosić do SPA ;) Jest to cykl sobotnich spotkań anestezjologicznych w Klubie Medyka, Oczki 1, Warszawa: Sobotnie Poranki Anestezjologów.

W najbliższym czasie: 13. maja 2017. - "Otyłość w anestezjologii". Wasz ukochany Admin Polanestu poleca wykład ze względu na planowaną obecność dra Marcina Możanskiego, niekwestiowanego guru w dziedzinie "opioid free anesthesia", ktory przybliży nam praktyczne aspekty prowadzenia znieczulenia w tej technice. Gorąco polecam!!

Tutaj mapka dojazdu
 

D. Maciejewski konsultantem

Nowym konsultantem krajowym w dziedzinie intensywnej terapii interdyscyplinarnej został D. Maciejewski z Bielska Białej. Gratulujemy! (09.02.2017.)

170-lecie pierwszej w Polsce operacji w znieczuleniu eterowym

Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Anestezjologiii Intensywnej Terapii im. Ludwika Bierkowskiego,serdecznie zaprasza na Sympozjum naukowe z okazji 170-lecia pierwszej w Polsce operacji w znieczuleniu eterowym wykonanym przez Prof. Ludwika Bierkowskiego w Krakowie w dniu 6 lutego 1847 r. oraz 20-lecia istnienia Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Anestezjologii i Intensywnej Terapii im. L. Bierkowskiego. Miejsce i data: Sala wykładowa Towarzystwa Lekarskiego przy ul. Radziwiłłowskiej 4 w Krakowie, Sobota 4 lutego 2017 r. o godz. 11.00. TRANSMISJA ON-LINE: www.youtube.com/user/PRCresuscytacja  Wymagana bezpłatna rejestracja .

Emigracja

Polecam Wam ciekawy artykul, który ukazał się na stronach Medexpressu. Nasza grupa zawodowa jest na trzecim miejscu pod wzgledem ilosci lekarzy wyjeżdżających na zachód, przewyzaszaj nas liczebnie jedynie chirurdzy-plastycy i torakochirurdzy.

Infiltra Long - już nie taki nowy wynalazek od Pajunka ;)

Czy czasami zastanawialiscie sie, jak jest sensowna alternatywa dla cewnika zewnatrzoponowego, np w duzych zabiegach brzusznych? Jesli jest on przeciwwskazany, lu albo pacjent nie zgadza sie na jego założenie? Każdy z nas, anestezjologów-praktyków staje przed wyborem, co zaaplikowac pacjentowi w przypadku spodziewanego bólu o bardzo duzym natężeniu, jeśli cewnika zo nie mozemy zastosowac.

Wydaje mi sie ze calkiem sensownym postęowaniem jest analgezja rany operacyjnej prowadzona przy pomocy zestawu Infiltra Long. Oczywiscie IL jest w takim postępowaniu tylko jednym z kilku składników analgezji multimodalnej. Polecam uwadze! Dużo nie kosztuje, za to świentnie sprawdza sie w praktyce. Zasadniczym przeciwwskazaniem do jego zakladania jest niechęć operatora, bez wspolpracy operatora nie mzona bowiem tego ustrojstwa zalozyc. ALe jesli wasi operatorzy ostrzykuja rany, po zabiegu to i z IL sobie poradzą :) (22.01.2017.)

Monitorowanie czynności i dynamiki układu krażenia

"Podstawowym celem, który powinna mieć na względzie osoba decydująca o wdrożeniu, utrzymaniu czy zakończeniu monitorowania hemodynamicznego, zwłaszcza inwazyjnego, jest szeroko rozumiane dobro chorego. Niecelowe czy niewłaściwe monitorowanie hemodynamiki, może przynieść pacjentowi wiele szkody, a nawet w krańcowych przypadkach spowodować jego zgon. Niestety w ciągu ostatnich kilku dekad zebraliśmy liczne dowody na potwierdzenie tej tezy.

Mam nadzieję, że „Monitorowanie…” będzie stanowić pewien głos w dyskusji dotyczącej zasad monitorowania hemodynamiki u pacjentów w okresie okołooperacyjnym, na oddziałach intensywnej terapii oraz na wszystkich innych oddziałach, na których monitorowanie parametrów hemodynamicznych jest codziennym postępowaniem, pozwalającym na optymalizację leczenia, dla dobra pacjentów oraz zadowolenia leczącego ich personelu. Moim celem było dostarczenie Państwu zwięzłego podręcznika, szczególnie dla tych z Państwa, których doświadczenie w zakresie monitorowania hemodynamiki nie jest duże, czy wręcz bardzo niewielkie.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu niniejszej monografii, każdy z Państwa będzie usatysfakcjonowany.

Dr hab. Mariusz Piechota"

Pozycja jest dostępna w wydawnictwie MAKMED w cenie 98 PLN.

 

Archiwum artykułów >>