Archiwum artykułów z 2012 roku

 

Podsumowanie roku 2012

Siedzę sobie na dyżurze, a że pierwsza fala pacjentów została już opanowana, więc pokusiłem się o podsumowanie mijającego roku. Niestety, w moim prywatnym odczuciu nie przyniósł on żadnych spektakularnych zmian w polskiej anestezjologii. Ale też, wbrew licznym zapowiedziom, nie nastąpił koniec świata ;)

To, co można było zaobserwować w kończącym się roku, to żywiołowe wręcz wkraczanie technik USG na sale operacyjne i OITy. Ilość kursów, na których można zdobyć odpowiednie umiejętności była naprawdę imponująca.

Niestety, w parze z rozwojem ultrasonografii anestezjologicznej wcale nie idzie jakość kupowanego sprzętu: dyrekcje traktując ultrasonografię anestezjologiczną jako pewnego rodzaju wymysł i fanaberię kupują aparaty USG najtańsze z możliwych, kiepskie, o słabych parametrach. Podobnie jak i osprzęt dodatkowy. Niedawno miałem taki aparat w swoich rękach, porażka...  Na nazwę firmy litościwie spuszczę zasłonę milczenia. Ekran - jedna wielka zamieć śnieżna, w której nie udało mi się nawet odszukać tętnicy szyjnej…

Ukazało sie w tym roku kilka książkowych nowości anestezjologicznych, wśród nich m.in. pierwsze polskie wydanie legendarnej anestezjologii Millera i kolejne wydanie popularnej anestezjologii Larsena.

Rok 2012 to dalsze pogarszanie się sytuacji ekonomicznej polskich anestezjologów, zwłaszcza anestezjologów pracujących w ramach umów cywilnoprawnych. Stawki godzinowe nie wzrosły w stosunku do 2011 roku, a brak ich rewaloryzacji w obliczu utrzymującej się inflacji i wzrostu kosztów utrzymania spowodował realną ich obniżkę w stosunku do 2011 roku. Spadek stawek godzinowych powoduje prace ponad siły wielu naszych koleżanek i kolegów. Czasami kończy się to tak, jak u anestezjologa z Głubczyc.

Rok 2012 to okres ciągłego przykręcania śruby, wzrostu wymagań biurokratyczno-administracyjnych w stosunku do naszych koleżanek i kolegów. Dlatego, biorąc pod uwagę to, co napisałem powyżej dziwią mnie w sensie ekonomicznym decyzje i wybory młodych adeptów medycyny decydujących sie na wybranie specjalizacji z anestezjologii i it  jako dalszej drogi rozwoju zawodowego. Moje prognozy zarobkowo-ekonomiczne dla młodych anestezjologów są bardzo ostrożne. Używając żargonu giełdowego moja rekomendacja dla an i it brzmi 'sprzedawaj'! Zwłaszcza, że proces uzyskiwania tytułu specjalisty w tej dziedzinie, jak dowodzą jesienne wydarzenia z sesji egzaminacyjnej, wcale łatwym bynajmniej nie jest. Lepiej, to już panie i panowie było :)

Sytuację młodych adeptów utrudnia fakt,  że na mocy wchodzącego w życie rozporządzenia ich położenie, z czego zapewne nie zdają sobie sprawy, znowu się pogarsza - stają sie obiektami dozoru, a nie prawdziwego nauczania. Na pozór wszystko jest ok, ale osobiście nie chciałbym być znieczulany np. do poważnego zabiegu naczyniowego przez adepta anestezjologii po zaledwie dwuletnim okresie przysposobienia do wykonywania znieczuleń.

Nowe rozporządzenie w sprawie standardów anestezjologicznych nie wniesie w moim prywatnym odczuciu żadnych pozytywnych zmian, które mogłyby zaważyć na jakości wykonywanego znieczulenia i bezpieczeństwie operowanego pacjenta, o ile zapisy w nim zawarte nie będą ściśle egzekwowane przez NFZ.

Rok 2012 to kolejny rok, kiedy większość polskich anestezjologów pozbawiona była dostępu do nowoczesnych leków: sufentanyl, remifentanyl, oksynorm, bridion, lipidrescue, ropiwakaina to tylko kilka przykładów. Niestety, obawiam się, że w zdecydowanej większości za ich niedobór odpowiada nie brak środków finansowych lecz, hmm... niechęć anestezjologów do ich używania w codziennej praktyce. Delikatnie mówiąc...

Mimo wszystko życzę Wam wszystkiego najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku. (30.12.2012.)

Nowe standardy anestezjologiczne - podpisane przez Arłukowicza

Od wczoraj na stronie Minzdrawu zamieszczone zostało rozporządzenie określające nowe standardy anestezjologiczne.

Rozporządzenie to precyzuje m.in. standardy personalne prowadzenie znieczulenia. Ważne z punktu widzenia rezydentów. Kiedy rezydent może wykonywac znieczulenie? Musza zostać spełnione WSZYSTKIE poniższe warunki:

  • Rezydent musi mieć za sobą co najmniej dwa lata szkolenia z zakresu an i it.
  • Specjalizant musi prezentować odpowiedni poziom umiejętnosci praktycznych i teoretycznych. Dwa powyższe muszą zostać udokumentowane przez kierownika specjalizacji wpisem do akt osobowych rezydenta. Niestety, jak się okazało w trakcie ostatniej sesji jesiennnej poziom wiedzy specjalizanta, nawet po 6 latach szkolenia może znacznie odbiegać od założeń przyjętych przez ustawodawcę ;) Proszę wziąć to pod uwagę, proszę Szanownych Państwa Kierowników Specjalizacji.
  • Wykonywanie znieczulenia przez rezydenta musi być ZAWSZE bezpośrednio nadzorowane przez specjalistę an i it.
  • Rezydent może znieczulać pacjentów pod nadzorem do maksymalnie do ASA III.

Wg. mnie ASA I - III E, ASA I P i wyżej są stanami, w których rezydent nie może w świetle obowiązującego prawa znieczulać, nawet pod nadzorem specjalisty. Podsumowując: specjalizant, niezależnie od roku specjalizacji NIGDY NIE ZNIECZULA SAMODZIELNIE.

Tak swoją drogą ustawodawca założył sobie, że jeden specjalista-nadzorca wystarczy, aby kontrolować 3 specjalizantów. Może i do nadzorowania wystarczy, ale czy w takim systemie rezydent czegoś sie nauczy? Czy nabędzie odpowiednią liczbę umiejętności, nawyków, zachowań? O wątpliwościach dotyczących zapisów zawartych w rozporządzeniu pisałem już wcześniej tutaj oraz tutaj. Widać dobitnie, że ustawodawca stawia nie na jakość i bezpieczenstwo, lecz na masówkę i zapewnienie ciągłości działania systemu :( Najbardzij rożśmieszył mnie nastepuacy fragment rozporzadzenia:

"Lekarz kierujący oddziałem anestezjologii i intensywnej terapii lub oddziałem anestezjologii i intensywnej terapii dla dzieci w szpitalu przeprowadza raz w roku ocenę jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych w oddziale (...)"

Jednak każde przepisy, choćby były nie wiem jak bardzo wysublimowane będą jedynie martwymi, nic nie znaczącymi zapisami, jeśli  nie zostanie stworzony i wdrożony skuteczny system kontroli  / nadzoru przestrzegania prawa w anestezjologii i intensywnej terapii...

Pamiętajmy, że tylko cienka, czerwona linia oddziela rozsądek od szaleństwa...

(23.12.2012.)

Larsen, wydanie III. tom pierwszy

Anestezjologia. Larsen Tom.1Z przedmowy do wydania polskiego: "Anestezjologia Larsena cieszy się ciągle bardzo dużym powodzeniem pośród polskich anestezjologów, potwierdzając niemiecki fenomen popularności tego podręcznika. Dlatego przygotowanie polskiemu czytelnikowi tłumaczenia kolejnego, dziewiątego już, niemieckiego wydania jest całkowicie uzasadnione i chwała za to wydawnictwu Elsevier Urban & Partner.

Nowe wydanie aktualizuje wiedzę medyczną z zakresu anestezjologii klinicznej, wnosząc szereg nowych informacji przekazanych w jasnej i dostępnej formie. Szczególnie cenne jest zamieszczenie w tym wydaniu licznych wytycznych naukowych towarzystw medycznych w takich bardzo istotnych obszarach, jak np.: przygotowanie przed operacyjne w różnych stanach chorobowych czy postępowanie śródoperacyjne przy odmiennych technikach znieczulenia i w różnych populacjach znieczulanych pacjentów. Wy tyczne te mają bardzo istotną wartość szkoleniową, a tak że praktyczną nie tylko dla lekarzy w trakcie specjalizacji, ale też dla specjalistów, którzy zaglądając do tego podręcznika będą mogli znaleźć odpowiedzi na wiele zagadnień i problemów w towarzyszących im w codziennej pracy.

W ostatnim czasie na rynku wydawniczym pojawiło się wiele nowych pozycji książkowych z zakresu anestezjologii i intensywnej terapii, zarówno zwięzłych i ukierunkowanych, jak też obszernych i wszechstronnych. Są to bardzo pożądane wydarzenia dla naszej specjalności. Należy się jeszcze bardziej cieszyć, że niezależnie od nich od lat funkcjonuje w środowisku anestezjologicznym uznany probierz jakości, odnawiające się ciągle przystępne źródło wiedzy, innymi słowy – >nasz Larsen<." Kliknij, aby przejść do księgarni >>

Atlas znieczulenia regionalnego

Atlas znieczulenia regionalnegoZ przedmowy do wydania polskiego:  "Opierając się na własnym ogromnym doświadczeniu, autorzy tego bogato ilustrowanego podręcznika przedstawili niezwykle szeroki zakres technik znieczulenia regionalnego możliwych do zastosowania w zakresie poszczególnych obszarów ciała. Nie ograniczono się jedynie do tradycyjnej techniki blokad, ale tam gdzie to jest możliwe, przedstawiono ich wykonanie z zastosowaniem ultrasonografii, która w znieczuleniu regionalnym jest coraz szerzej stosowana, dając dzięki wizualizacji struktur anatomicznych i rozprzestrzeniania się środka miejscowo znieczulającego większą skuteczność i powtarzalność wykonywanych blokad. Szczególnie cenne, a wynikające z dużego doświadczenia autorów, jest nie tylko podkreślenie potencjalnych problemów, z jakimi można spotkać się podczas wykonywania blokady, ale także istotne są praktyczne rady, których udzielają autorzy tego opracowania." Kliknij, aby przejść do księgarni >>

 

Aktualności ubezpieczeniowe

1 stycznia 2012r. weszły w życie przepisy Ustawy o działalności leczniczej z 15. kwietnia 2011r. dotyczące m.in. obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotów prowadzących działalność leczniczą. Zgodnie z zapisami ustawy, takimi podmiotami są także praktyki lekarskie. Dalej >>

Primum non nocere!

Jeden z nszych kolegów, specjalista starej daty podesłał mi poniższy tekst. Z przyjemnością go niżej publikuję. Pozdrawiam serdecznie! Admin Polanestu. (16.11.2012.) Dalej >>

CEM odmówiło udostępnienia treści pytań egzaminacyjnych z PES jesień 2012

Link

List otwarty otwarty Uczestników PES z dnia 27.10.2012.

W dniu 27.10.2012 został przeprowdzony Państwowy Egzamin Specjalizacyjny w dziedzinie Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

Pozytywny wynik egzaminu uzyskało 13 z 86 przystępujących do niego osób. Jedynie trzem osobom udało się uzyskać wynik powyżej 80 na możliwych 120 punktów (nikt nie przekroczył 90). Osoby przystępujące do egzaminu odbyły pełne przewidziane w programie specjalizacji sześcioletnie szkolenie. Wykonują one zawód lekarza anestezjologa w codziennej praktyce w oddziałach szpitalnych w całej Polsce. Dalej >>

Sesja egzaminacyjna, jesień 2012

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz zwrócił się do dyrektora Centrum Egzaminów Medycznych Mariusza Klenckiego o udostępnienie zadań testowych wraz z kluczem odpowiedzi wykorzystanych podczas ostatniej sesji Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego z anestezjologii i intensywnej terapii.
 

PES w tej dziedzinie nie zdało aż 73 lekarzy z 86, którzy przystąpili do testu, czyli niemal 85%! Nikt nie uzyskał oceny "bdb", nikt nie osiągnął nawet noty "db". Najlepszy wynik w tej sesji to 88 punktów ("dst"+"), a najgorszy - 36.

Dla porównania dodajmy, że wiosną br. PES z anestezjologii "oblało" 30 medyków z 83 (ponad 36%), a najlepszą oceną było "db+" (101 pkt). Z kolei przed rokiem testowi nie sprostało 10 ze 124 lekarzy (8%).

Władze samorządu lekarskiego zwróciły się do CEM w związku z wynikami egzaminiu, jak i "napływającymi do Naczelnej Izby Lekarskiej głosami lekarzy, którzy w dniu 27 października br. przystąpili do tego egzaminu i negatywnie oceniają zakres pytań testowych". "Bez powyższej informacji samorząd lekarski nie ma możliwości odniesienia się do wyników egzaminu oraz do opinii lekarzy" - napisał Hamankiewicz.

Tymczasem Krajowy Konsultant w dziedzinie Anestezjologii i Intensywnej Terapii dr hab. n. med. Krzysztof Kusza zamieścił na swojej stronie internetowej komentarz do wyników części pisemnej PES.

"Do PES w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii w sesji jesiennej 2012 roku zakwalifikowano 156 osób" - informuje specjalista. "Do egzaminu pisemnego PES przeprowadzanego przez CEM i konsultanta krajowego w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii w dniu 27 października 2012 roku przystąpiło 86 kandydatów. 51 spośród nich w dniu 29 września 2012 roku przystąpiło do egzaminu EDA I. Tylko jedna osoba z wymienionych 51 zaliczyła egzamin EDA I" - podkreśla Konsultant Krajowy.

"Egzamin EDA I zaliczyło 61 osób, które były zakwalifikowane do PES w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii w sesji jesiennej 2012 roku. Spośród nich 60 osób 'zrezygnowało' ze zdawania egzaminu pisemnego PES w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii (prawo uznaje zdany egzamin EDA I, po spełnieniu odpowiednich warunków, za równoważny z egzaminem pisemnym PES w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii)" - wyjaśnia dr Kusza.

"1 osoba, która zaliczyła w dniu 29 września 2012 roku egzamin EDA I, nie zaliczyła egzaminu pisemnego PES w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii w dniu 27 października 2012 roku. 4 osoby, które nie zaliczyły egzaminu EDA I w dniu 29 września 2012 roku, zaliczyły egzamin pisemny PES w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii w dniu 27 października 2012 roku. 46 kandydatów, którzy nie zaliczyli egzaminu EDA I w dniu 29 września 2012 roku nie zaliczyło także egzaminu pisemnego PES w dniu 27 października 2012 roku" - wylicza.

"Do egzaminu pisemnego PES w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii jako jedynego egzaminu przystąpiło 35 osób. Zdawalność wśród tych osób wyniosła 25,7%. 9 osób nie przystąpiło zarówno do egzaminu EDA I w dniu 29 września 2012 roku, jak i do egzaminu pisemnego PES w dniu 27 października 2012 roku" - podaje dr Kusza.

"Cześć pisemną egzaminu w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, uwzględniając wyniki uzyskane przez kandydatów na egzaminie EDA I oraz egzaminie pisemnym PES w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, zaliczyło 50,34%" - dodaje.

"Oczekiwanie, że PES będzie egzaminem o niższym stopniu trudności niż egzamin EDA I i pozwoli osobom, które nie zaliczyły egzaminu EDA I, uzyskać jednoznacznie pomyślny wynik na egzaminie pisemnym PES, jest nieporozumieniem" - zaznacza Konsultant Krajowy. (Informacja za mp.pl. 05.11.2012.)

Szczyrk 2013

Tradycyjnie, jak co dwa lata, zapraszam w imieniu Organizatorów na konferencję Postępy Znieczulenia w Chirurgii Jednego Dnia. Tym razem to już X. jubileuszowa konferencja. Dwa lata temu pisałem o święcie polskich anestezjologów; mojego zdania nie zmieniam - wysoki poziom merytoryczny i organizacyjny poprzednich konferencji pozwala sądzić, że i w 2013 roku nikt nie pożałuje wyjazdu w Beskidy, a spotkanie to będzie prawdziwym (i jak do tej pory jedynym) świętem polskich anestezjologów. A więc - do zobaczenia w marcu w Szczyrku!

Leczenie bólu

l

Schemat organizacyjny dla rezydentów anestezjologii

Do naszych szpitali właśnie trafia kolejna porcja rezydentów anestezjologicznych. Specjalnie z myślą o naszych młodszych koleżankach i kolegach publikujemy schemat działania w sytuacjach krytycznych w anestezjologii. Schemat ten różni się zasadniczo od tych przedstawianych na zjazdach i konferencjach naukowych. Ale ma za to, w odróżnieniu od pozostałych, niezwykły wymiar praktyczny ;)   (11.10.2012.)

schemat działania w anestezjologiiSpodobało się? Chcesz powiesić w dyżurce? Wydrukuj!

 

Bylejakość dookoła...

Od jakiegoś czasu coraz częściej obserwuję wszechogarniający zalew bylejakości w polskiej anestezjologii, coraz częściej zadaję sobie pytanie, dokąd  zmierza polska anestezjologia pod względem jakościowym? Co dziwniejsze, najczęściej o możliwości wykonania jakiegoś rodzaju znieczulenia decyduje nie tyle dostępność leków, czy sprzętu lecz chęci (i poziom umiejętności) anestezjologa. Jak już wielokrotnie pisałem w tym portalu, większości polskich anestezjologów ogólnie się NIE CHCE... Zawsze, w ostatecznym rozrachunku można naćpać pacjenta fentanylem i wsadziić mu rurę.

Ostatnio konsultowałem do tonsilektomii 4-letniego dzieciaka, który równo rok temu miał zabieg plastyki przepukliny pachwinowej wykonywany w jednym z bardziej znanych stołecznych szpitali. Zabieg, jak wynikało z opisu zamieszczonego w karcie informacyjnej, ktory trwał dokładnie 30 minut, został przeprowadzony z użyciem sukcynylocholiny, wekuronium, tiopentalu oraz fentanylu. Wykonano intubację tchawicy, zwiotczenie odwrócono przy pomocy polstygminy.
No i jak Wam się podoba to znieczulenie AD 2011? Czy w XXI. wieku to dziecko nie zasługiwało na nic lepszego, niż opisane wyżej leki? Dlaczego wykonujący znieczulenie anestezjolog nie pokusił się o zastosowanie LMA? Czy aby na pewno intubacja i zwiotczenie były potrzebne? Dlaczego nie zastosowano żadnej blokady przed rozpoczęciem zabiegu w rodzaju hernia-block, ani w postaci znieczulenia nasiękowego operowanego obszaru? Ja już nie mówię o blokadach ściany brzucha pod kontrolą USG... Czy aby na pewno fentanyl w 2011 roku był najlepszym wyborem dla tego pacjenta? Dlaczego nie zastosowanego ani przed zabiegiem, ani po indukcji znieczulenia żadnego kooalganetyku pod postacią nlpz-ów i/lub paracetamolu? (07.10.2012.)

Szybki kurs EKG

Interpretacja obrazu EKG jest sztuką. To nie podlega żadnej dyskusji. Ten, kto ją posiadł, wielkim jest :) Dzisiaj zamieszczamy w Polaneście szybki kurs EKG dla ortopedów. Z życzeniami sukcesów, Admin Polanestu (29.09.2012.)

Generyk remifentanylu

Generyk (lek odtwórczy) remifentanylu (remifentanilu)Nie wiem, czy w swojej codziennej praktyce anestezjologicznej stosujecie remifentanyl, czy nie? Ja w każdym bądź razie uwielbiam stosować ten lek ze względu na jego uniwersalność przeznaczenia oraz na drugą, bardzo istotną cechę: jego zastosowanie wymusza już w chwili właczenia pompy z wlewem tego leku opracowanie skutecznego sposobu leczenia bólu pooperacyjnego, podkreślam - skutecznego. Jeśli Wasz pomysł na likiwdację bólu będzie, delikatnie mówiąc kiepski, to pacjent uświadomi Wam to w ciągu kilku chwil po zastopowaniu wlewu remifentanylu. Jednych to przeraża, innych deprymuje, jeszcze inni uważają to za poważną wadę remifentanylu. A ja uważam to za jego zaletę :)

Wg mnie w ostatnich czasach cena remifentanylu była niezwykle zawyżona ze względu na monopol w produkcji tego leku należacy do jednej z bardziej znanych firm farmaceutycznych. Ale ochrona patentowa każdego preparatu ma swój koniec. Pamiętacie początkowe ceny Diprivanu w Polsce? A teraz? Jest różnica, prawda? W ostatnim czasie pojawił się na rynku pierwszy polski generyk remifentanylu (na obrazie powyżej nazwa i logo firmy zostały celowo usunięte- Admin Polanestu). Może obecność tego leku zachęci Was do szerszego stosowania tego wspaniałego opioidu na Waszych blokach operacyjnych? (22.09.2012)

Strategie postępowania w blokadach przedramienia i ręki

Zawsze nurtowało mnie zagadnienie, jaki rodzaj blokady jest najbardziej optymalny do zabiegów operacyjnych w zakresie przedramienia i ręki. Na naszym anestezjologicznym forum dyskusyjnym polecam wypowiedzi kilku anestezjologów dotyczące powyższego zagadnienia. Zrobiło sie naprawdę bardzo interesująco. Od razu zabiore głos w powyższej sprawie: jestem za blokiem nadobojczykowym :) Pozdrawiam wszystkim fanów USG (17.09.2012.)

Nasze urlopy

Lato juz za nami, szybkimim krokami nadciąga jesień. Mam nadzieję, ze długie, jesienne wieczory będą sprzyjały rozmyślaniom nad nowymi standardami anestezjologicznymi. Tymczasem proponuję Wam malutką ankietę  związana z Waszymi wakacjami. Chyba jeszcze nikt w POlsce nie pytał się anestezjologów, gdzie lubią spędzać urlop?

Kuriozalna nowa wersja projektu

Po dokładnej lekturze kolejnej już wersji projektu dochodzę do prostego wniosku, że pisała go osoba, ktora chyba zupełnienie nie zna specyfiki postępowania anestezjologicznego! Nie jest chyba zbyt rozsądne, delikatnie to ujmując, aby umieszczać w rozporządzeniu  zapisy, które dopuszczają np. do operacji tętniaka aorty rezydenta zaledwie po dwurocznym okresie szkolenia specjalizacyjnego z an? Bo TAB-y, z którymi najczęściej mam do czynienia są w III. st. wg. ASA. Jak do tego dołożymy rezydenta nr 2 znieczulającego 85-letniego pacjenta do laparotomii i kolejnego rezydenta - nr 3, znieczulającego do usunięcia guza mózgu pacjenta z zaawansowaną chorobą wieńcową - to już mamy komplet: trzech super wyszkolonych narkotyzerów z olbrzymim doświadczeniem po 2 latach stażu w znieczuleniach, trzech różnych pacjentów  z  ASA III każdy i ogarniającego to wszystko swoim bystrym wzrokiem i krążącego nieustannie od sali do sali specjalistę-nadzorcę anestetycznego.
Wg autora rozporządzenia ta sympatyczna gromadka zapewnia wszystkim trzem równoczasowo znieczulanym pacjentom optymalne warunki nie tylko bezpieczeństwa, ale nawet i jakości znieczulenia. Proszę  zwrócić uwagę, że w projekcie rozporządzenia dot. znieczuleń do porodów porodu może wykonywać rezydent dopiero po 4 letnim stażu pod bezpośrednim nadzorem specjalisty. Zaś takiego TAB-a, który w najmniej oczekiwanej chili zabiegu może zakończyć  swójżywot - takiego pacjenta może z powodzeniem znieczulać rezydent po 2 latach szkolenia. No cóż - rezydent-narkotyzer jest bardzo tanią siła robocza, wynagradzaną bezpośrednio przez Minzdraw, bez której finanse wielu polskich szpitali ległyby w gruzach, który w  imię  uzyskania stopnia  specjalisty zrobi wszystko, co mu się każe. Przypomnijmy - nawet w uwagach zgłoszonych przez PTAiIT minimalny okres kształcenia, który umożliwia specjalizantowi znieczulać (ale dalej pod kontrolą) to 3 lata.

Niemniej kuriozalny jest zapis dotyczący lekarzy-anestezjologów, czyli dawnych jedynkowiczów. Pamiętacie, co kilka dni temu na temat jedynkowiczów mówił prof. Kusza?

 

"Moim zdaniem proponowane rozwiązania w oczywisty sposób poprawią jakość opieki anestezjologicznej. Wydaje mi się, że im więcej ludzi z wysokimi kwalifikacjami będzie udzielało świadczeń tym lepiej, a nie gorzej.
[…]Uważam, że lekarz z pierwszym stopniem specjalizacji nie przeszedł odpowiedniego szkolenia, w porównaniu z anestezjologiem z drugim stopniem specjalizacji. Co więcej nic nie stoi na przeszkodzie, żeby 650 koleżanek i kolegów z pierwszym stopniem specjalizacji zdało odpowiedni egzamin. […] Oznacza to, że lekarze, którzy przygotują się do egzaminu i chcą go zdać, zdają go.
Jeżeli większość osób podejdzie do egzaminu specjalizacyjnego, wówczas w ogóle przestanie funkcjonować problem odbierania komukolwiek uprawnień. Nie możemy się zgodzić na to żeby istniała grupa, która uważa, że nie musi się uczyć. Z drugiej strony jest przecież 3658 lekarzy, którzy mogą sobie zadać pytanie: "dlaczego my w ogóle zdawaliśmy ten egzamin, jeżeli nie wiążą się z tym żadne uprawnienia”.

I jak to się ma do projektu nowego rozporządzenia? Okazuje się, że wystarczy zaledwie pisemna zgoda wyrażona przez ordynatora, a jedynkowicz może znieczulać już  wszystko, jak leci. Kogo chce i jak chce... I śmieje się tylko z tych, którzy miesiącami zakuwali do egzaminu specjalizacyjnego z an i it. Bo przeciez KAŻDY ordynator chcąc uniknąć zatargu z dyrekcją w obliczu braku realizacji planu operacyjnego zgodę  taką natychmiast podpisze.

Wszystkie powyższe zmiany dowodzą tylko jednego - że najważniejsze jest zapewnienie ciągłości działania systemu a nie faktyczna poprawa jakości i bezpieczeństwa udzielanych świadczeń. (19. - 20.07.2012.)

Wszyscy chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle

W dniu 18. czerwca 2012 Minzdraw opublikował kolejną wersję projektu rozporządzenia ws. standardów anestezjologicznych. W stosunku do poprzedniej wersji wprowadzono następujące zmiany, streszczenie wg jednego z naszych kolegów z Forum Dyskusyjnego Polanestu:

- specjalista może nadzorować trzech rezydentów i to już po drugim roku specjalizacji (SIC!!!). Każdy z nich może znieczulać do ASA III włącznie.  "Jedynkowicz" może znieczulać kogo chce i kiedy chce; wystarczy że uzyska pisemną zgodę swojego szefa / ordynatora.
- znikł jednolity, obowiązkowy wzór karty znieczulenia; jest tylko wyliczone co musi się na niej znaleźć.
- znika wzór karty konsultacji anestezjologicznej
- pojawia się wymóg min. jednej pielęgniarki na cztery stanowiska w sali pooperacyjnej
- czas na uzyskanie specjalizacji pielęgniarki mają do 2016
- okres przejściowy na dostosowanie sprzętu do wymagań do 2016, powierzchnii pomieszczeń do 2018
- oddziały dziecięce: czas przejściowy do 2017.
- lekarz kierujący oddziałem/działem anestezjologii i pielęgniarka oddziałowa mają czas na zdobycie specjalizacji do 2018 (!!!!)

Intensywna terapia:
- znaczne złagodzenie wymagań co do kadry lekarskiej, zwłaszcza dla większych oddziałów (min. 4-6 etatów specjalistów na oddział zamiast 0.8-1 na stanowisko); moim zdaniem słuszne, po co dwunastu specjalistów na mojej intensywnej?
- zredukowano minimalną liczbę etatów pielęgniarskich na stanowisko (z 2,8 do 2,2), ale zwiększono minimalną liczbę pielęgniarek na stanowisko na zmianie!
- nadal nie ma obowiązku posiadania aparatu USG na oddziale :-((

Czy leci z nami pilot ;) ?

Prof. Krzysztof Kusza, konsultant krajowy w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, w odpowiada na zarzuty kierowane pod adresem projektu rozporządzenia ws. standardów anestezjologicznych. Jego zdaniem te regulacje muszą powstać, bo poprzednie są sprzed 14 lat. Czytaj dalej >>

Krok do przodu, czy krok od katastrofy (finansowej)?

Wg. mojego skromnego zdania nowe rozporządzenie dotyczące standardów postępowania anestezjologicznego wreszcie cywilizuje zagadnienie, kto kogo może znieczulać. Poniżej moja krótka i subiektywna analiza (i streszczenie) pomysłów zawartych w projekcie rozporządzenia:

  • Zostało określone, kogo może znieczulać lekarz-anestezjolog, czyli dawny „jedynkowicz”. Są to wszyscy pacjenci powyżej 3 r.ż. do ASA 3 włącznie. Wg. postulatów PTAiIT - do ASA 2 włącznie. Moim zdaniem- słusznie.

  •  Dzieci poniżej 3 r.ż może samodzielnie znieczulać wyłącznie specjalista anestezjologii i it.

Rezydent bez nadzoru specjalisty-anestezjologa nic nie może. A więc kogo mogą znieczulać rezydenci, w trakcie odbywania szkolenia specjalizacyjnego z anestezjologii i it?

  • Projekt rozporządzenia precyzuje, że rezydent dopiero po skończeniu 4 lat szkolenia, zdaniu egzaminu i wyrażeniu zgody przez kierownika specjalizacji (zgoda jest pisemna i trafia do akt rezydenta) może PROWADZIĆ znieczulenie pod bezpośrednim nadzorem specjalisty-anestezjologa. Ale tylko pacjentów ASA 1, 2 i 3. W piśmie PTAiIT, będącym komentarzem do projektu rozporządzenia został zawarty postulat, moim zdaniem niesłuszny, aby 4 lata edukowania rezydenta obniżyć do 3 lat. Niestety, ani stare, ani nowe rozporządzenie definicji bezpośredniego nadzoru nie zawiera. Definicja „bezpośredniego nadzoru” zawarta została już jakiś czas temu na stronach Konsultanta Krajowego.

  • Specjalista anestezjologii i it może równocześnie nadzorować 2 rezydentów wykonujących znieczulenia, którzy spełniają powyższe warunki.

  • Rozporządzenie oczywiście nie odpowiada na pytanie, co sie stanie, gdy będzie wymagana długotrwała interwencja specjalisty u jednego z wyżej wymienionych pacjentów ASA III. Co się dzieje, kiedy nadzorujący specjalista uzna, że doszło do gwałtownego pogorszenia się stanu zdrowia jednego z nadzorowanych pacjentów i zaistnieje konieczność prowadzenia znieczulenia przez specjalistę? Czytaj: specjalista wchodzi na jedną z dwóch nadzorowanych sal i nie może już z niej wyjść? Co wtedy z drugim rezydentem? Kto w takim przypadku nadzoruje drugiego rezydenta i ponosi odpowiedzialność prawną? Przecież takie sytuacje zdarzają się na okrągło i nie są żadnym wyjątkiem w naszej praktyce. Rozporządzenie na to pytanie nie odpowiada.

  • Co wynika jeszcze z projektu rozporządzenia? Projekt tego nie precyzuje, ale poprzez interpolację można wnioskować, że "młodsi rezydenci", którzy nie ukończyli jeszcze 4.(3. wg PTAiIT) roku specjalizacji mogą znieczulać ale tylko pod bezpośrednim nadzorem specjalisty, w stosunku 1 do 1. Czyli na jednego młodszego rezydenta przypada jeden nadzorujący specjalista. I odwrotnie: jeden specjalista moze nadzorować tylko 1 mlodszego rezydenta.

  • Z zawartych w projekcie rozporządzenia treści wynika ponadto  w mojej opinii, że rezydent nie może prowadzić znieczulenia pacjentów z ASA z dodatkiem 'E', czyli wszystkich stanów nagłych, 'emergency'. Tak więc jego obecność rezydenta na ostrym dyżurze jest co najmniej problematyczna. Pytanie, czy „jedynkowicz” może prowadzić znieczulenie pacjenta np. ASA 3 E pozostawiam bez odpowiedzi…

  • Co jeszcze: osobą nadzorującą rezydenta może być jedynie specjalista. Funkcji tej nie może pełnić „jedynkowicz”.

  • Zwróćcie uwagę, proszę, że rozporządzenie szczególny nacisk kładzie na posiadanie oddziałów opieki poznieczuleniowej, które muszą znajdować się w obrębie bloku lub w jego bliskim sąsiedztwie. Oczywiście nie należy ich mylić, ani tym bardziej utożsamiać z oddziałami opieki pooperacyjnej. Jak napisano w komentarz udo rozporządzenia: "Sale nadzoru poznieczuleniowego odgrywają we współczesnej medycynie kluczową rolę w zabezpieczaniu chorego przed negatywnymi skutkami bezpośredniego okresu pooperacyjnego."

  • Niezbyt zrozumialy jest dla mnie zapis mówiący o konieczności tworzenia oddziałów anestezjologii i intensywnej terapii dla dzieci. Z zapisu wynika, tak mi się wydaje, że w każdym szpitalu, gdzie znieczula się dzieciaki do planowych zabiegów powinienen być otworzony odrębny oddzial an i it dla dzieci. Tylko po co? Trochę kosztowny zapis…

  • Nie ma czegoś takiego jak: 'zgłoszenie pacjenta w trybie planowym – kwalifikacja pacjenta anestezjologiczna w tym samym dniu – i jeszcze w tym samym dniu zabieg'. Wg. zapisów rozporządzenia jest to niedopuszczalne w odniesieniu do zabiegów planowych.

  • Udzielanie świadczeń z zakresu IT wymaga STAŁEJ obecności specjalisty an i it w OIT. Nie ma wychodzenia do reanimacji, do konsultacji, żeby założyć wkłucie do dializy, itp... W tym momencie pytanie-zagadka - zakładając, że w godzinach nocnych dyżur medyczny pełni jeden specjalista w OIT - w jaki sposób odbywa się kwalifikacja do przyjęcia pacjenta do OIT? Telefonicznie? Na odległość? Bo przecież, w myśl rozporządzenia, pełniący dyżur specjalista nie może opuścić oddziału?

Przewiduję, że rozporządzenie to może stać się potężną  bronią dla NFZ-u przy zawieraniu kontraktów na 2013 rok. Już w chwili obecnej rozporządzenie to budzi sporo emocji i kontrowersji, moim zdaniem zupełnie niepotrzebnych – zobaczcie sobie proszę na nasze Forum Dyskusyjne.

W odpowiedzi na powyższy projekt PTAiIT zawarło własne uwagi oraz ustosunkowało się do listu OZZL, który jest przeciwko zapisom zawartym w omawianym dokumencie. Polecam róniez lekturze ten artykuł nr 1 oraz artykuł nr 2, oba z Gazety Prawnej; zapraszam oczywiście do dyskusji o powyższym rozporządzeniu na Nasze Forum. (08.07.2012.)

Materiały z Rynu

Jak można było przewidzieć, materiały szkoleniowy z ESRy ukazały się ponad miesiąc od zakończenia spotkania w Rynie. Te, które są moim skromnym zdaniem najbardziej wartościowe ("Rola USG przy wstrzyknięciach środków znieczulenia miejscowego do nerwów obwodowych"  oraz  "Skuteczność blokady splotu ramiennego w zależności od zastosowanej techniki identyfikacji nerwów") nie zostały udostępnione. Wykłady są dostępne do 15 lipca. Niejaki Murphy, ten od praw Murphego, powiadał, że dowody należy natychmist niszczyć :), nie zostały opublikowane. Celowo? Oczywiście trudno mówić o prezentacjach PowerPointa naprędce i niestarannie przerobionych na pdf-y w kategoriach materiałów szkoleniowych. O wiele bardziej słusznym terminem są "materiały naukawe" lub "szkoleniawe". Przykład? Proszę bardzo! Życzę miłej lektury. (28.06.2012.)

Standard postępowania w łagodzeniu bólu porodowego - projekt Minzdrawu

Ministerstwo Zdrowia przekazało 18. czerwca do uzgodnień zewnętrznych projekt rozporządzenia w sprawie standardu postępowania medycznego w łagodzeniu bólu porodowego. Link. (18.06.2012.)

Prof. Kusza: znieczulenia operacyjne będą bardziej bezpieczne

Projekt rozporządzenia ws. standardów anestezjologicznych przyczyni się do podwyższenia jakości znieczuleń operacyjnych - podkreśla prof. Krzysztof Kusza, krajowy konsultant w dziedzinie anestezjologii. Czytaj więcej >> (18.06.2012.)

Atlas USG A.T. Gray'a

Z nieukrywaną przyjemnością chciałbym Was poinformować o ukazaniu się "Atlasu technik znieczulenia regionalnego pod kontrola ultrasonograficzną" Andrew T. Graya.

Jest to podręcznik o wyjątkowym charakterze, o którym stanowi niezwykle staranna edytorska jakość wydania i bardzo praktyczny charakter zawartej w tym podręczniku wiedzy. Uważam, że chętnie sięgną po niego zarówno anestezjolodzy stawiający pierwsze kroki na polu ultrasonografii, jak i anestezjolodzy z już posiadanym doświadczeniem w wykonywaniu blokad pod kontrolą USG. W sposób niezwykle przystępny omawia większość wykonywanych blokad w... Czytaj dalej >> (16.06.2012.)

Nowości USG

Chociaż w pięknym Rynie słowa prawie nie było o USG, to cieszy mnie niezmiernie, że dookoła możemy, jak Polska długa i szeroka obserwować ultrasonograficzne pospolite ruszenie :)

  • Strona www.criticalusg.pl została uzupełniona o rozdziały dotyczące wykonywania blokad pod kontrolą USG. Z tym większą przyjemnością o tym informuję, że zawiera ona opisy tak rzadkich blokad pod usg, jak: blokada splotu szyjnego, zwoju gwiaździstego, bl. przykręgowa, bl. nerwu nadłopatkowego.

  • W Toruniu odbędzie się szkolenie dla osob już nieco obeznanych z technika USG - patrz nasz dział dotyczący szkoleń.

  • Z nieukrywaną przyjemnością informuję że staraniem wydawnictwa Elsevier ukazał się pierwszy, tak wszechstronny i w języku polskim atlas traktujący o wykonywaniu blokad pod kontrolą USG. Wkrótce, jak tylko go przeczytam, zamieszczę recenzję na stronach Polanestu.

Projekt rozporządzenia Minzdrawu ws. standardów postępowania medycznego w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii

Projekt jest niezwykle ciekawy, polecam lekturze. Po raz pierwszy zostały sprecyzowane takie pojęcia, jak zabieg w trybie pilnym, natychmiastowym, planowym. Nie ma natomast czegoś takiego, jak "zabieg ze wskazań życiowych"
Co najważniejsze -  został wreszcie, po wielu latach dokładnie określony sposób nadzorowania rezydenta przez specjalistę anestezjologii, zostąły wyszczególnione wg. ASA rodzaje zabiegów, które może znieczulać lekarz-rezydent. Mało tego, doprecyzowano nawet, ile na Bloku Operacyjnym powinno być zestawów do tzw. trudnych dróg oddechowych i co powinno wchodzić w ich skład. Link do dokumentu. (03.06.2012.)

ESRA 2012, Zamek Ryn - relacja Admina

Znacie to? Bierne stado owiec, idące bez celu, we mgle, którym wszystko jedno? Tak wyglądała wg. mnie tegoroczna ESRA na Zamku Ryn. Było to moje pierwsze od wielu lat sympozjum naukawe (tak właśnie - naukawe),  na którym niczym nie zostałem zaskoczony. Absolutnie, ale to absolutnie niczym… Żadna z prezentowanych prac, żaden z prezentowanych wykładów nie nosił jakichkolwiek znamion nowości. Gwoli wyjaśnienia – tytuł o owcach pochodzi z naszego forum dyskusyjnego. Ale o owcach będzie później. Dalej >>

Największa LMA świata :)

I jeszcze jedna perełka...

Właśnie przed chwilą przyszło mi potwierdzenie uczestnictwa w tegorocznej ESRZE... I najnowszy program...
 
 Może i jestem maruda, ale dlaczego, na litość boską, w programie sympozjum, dotyczącego anestezji regionalnej mamy mówić o "zbilansowanej płynoterapii"? Tylko dlatego, żeby prelegent miał zapewniony darmowy pokój w pokrzyżackim zamku?
 
 Tak swoją drogą pamiętacie żenujący (przynajmniej dla mnie) wykład "Płynoterapia podczas znieczulenia do różnych typów zabiegów  krótkoterminowych i ambulatoryjnych" Grażyny Durek z ubiegłorocznej konferencji w Szczyrku? No właśnie… To może już lepiej skupmy się w tym roku na igiełkach i blokadach… Pozdrawiam organizatorów! (08.05.2012.)

Trudne drogi oddechowe w anestezjologii

 

Na Forum dyskutujemy sobie ostatnio na temat sposobów postępowania w trudnych drogach oddechowych. W związku z tym przyszło mi do głowy takie pytanko, jak to, które umieściłem poniżej, w krótkiej ankiecie. Zachęcam do odwiedzenia stron naszego Forum. Polecam zwłąszcza lekturze kilka krytycznych, ale jakże trafnych spostrzeżeń Amadeo dotyczących naszej, polskiej rzeczywistości anestezjologicznej... Również i ja się pod nimi podpisuję... (13.04.2012.)

SONDA
Czy w ciagu ostatnich 2 lat byles /-as na jakimkolwiek kursie (nauczajacym, przypominajacym), ktory dotyczyl tzw. trudnych dróg oddechowych?

Tak
Nie

 

Znieczuleniu porodu - spotkanie w Minzdrawie

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zorganizował zapowiadane wcześniej spotkanie z ekspertami w dziedzinie ginekologii i położnictwa oraz anestezjologii i intensywnej terapii w sprawie uregulowań dotyczących znieczuleń przy porodzie. Celem spotkania było dopracowanie szczegółowych zasad postępowania medycznego w łagodzeniu bólu porodowego. Ministerstwo Zdrowia zapewnia w komunikacie, że szef resortu zapoznał się z problemami z jakimi spotykają się specjaliści pracujący nad wprowadzaniem znieczuleń przy porodach. Bartosz Arłukowicz zapowiedział kolejne spotkania poświęcone tej tematyce oraz dalsze prace nad dokumentem, którego tytuł ma brzmieć: „Zasady postępowania medycznego w łagodzeniu bólu porodowego”. Jak poinformowało na swojej stronie internetowej Ministerstwo Zdrowia, w poniedziałkowych (19 marca) rozmowach uczestniczyli m.in. prof. Krzysztof Kusza - krajowy konsultant w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, prof. Mirosław Wielgoś - konsultant wojewódzki w dziedzinie położnictwa i ginekologii, prof. Stanisław Radowicki - konsultant krajowy w dziedzinie położnictwa i ginekologii oraz przedstawiciele środowiska anestezjologów, ginekologów i położników z całej Polski.

ESRA 2012 - przemyślenia przed konferencją

Jest takie powiedzenie, że darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby. Ale w tym przypadku koń nie jest darowany, wprost przeciwnie - słono kosztował... Stąd tych kilka słów konstruktywnej, mam nadzieję, krytyki. Powiadają, że prawdziwa cnota żadnego krytyka się nie boi ;) Zawarte poniżej spostrzeżenia pomogą, taką mam nadzieję, nieco udoskonalić program naszego spotkania na Zamku Ryn.

W tym roku z pewnym zdumieniem zauważyłem rodzaju dysproporcję między tematami wykładów; tylko jedna sesja tegorocznej ESRY traktować będzie o wykorzystaniu USG w wykonywaniu blokad, za to aż dwie poświęcone będą anestezjologii położniczej. Dalej >>

Anestezjologiczny żart miesiąca :) :) :)

Arłukowicz gwarantuje znieczulenie

Minister zdrowia zapowiada, że każda rodząca kobieta będzie mogła liczyć na pomoc łagodzącą ból. Dla pacjentek będzie ona na życzenie i zawsze za darmo. Ma być wliczona w cenę porodu, za który płaci NFZ. Dalej >>
 

Nowe wytyczne i zalecenia

Na naszej stronie grupującej standardy anestezjologiczne pojawiły się nowe wytyczne i zalecenia. W szczególności zachęcam do zapoznania sie z nowymi zaleceniami dotyczącymi przyjęcia pacjenta do OIT. Mam nadzieję, że uwagi zawarte w tym dokumecie nieco zracjonalizują zasady przyjęć pacjentów do naszych oddziałow. Na uwagę zasługuje adnotacja zawarta w tym dokumencie dokumentująca brak konfliktu interesów autorów zaleceń. Tak trzymać! Szczegóły w naszym dziale Standardy (26.02.2012.)

Polska strona o USG

CriticalUSG Z przyjemnością informuję, ze powstała nowa, polska strona Sekcji USG i Echo PTAiIT dotycząca zastosowania USG w anestezjologii i intensywnej terapii. Znajduje się pod łatwym do zapamiętania adresem www.criticalusg.pl
Autorzy serwisu piszą: "Dołożyliśmy olbrzymich starań, aby strona służyła edukacji anestezjologów w zakresie różnych aplikacji USG przydatnych w naszej specjalności. (...) Strona wciąż się tworzy. Na razie funkcjonuje głównie część "intensywna". USG w anestezji regionalnej za kilka tygodni. Dostęp do wszystkich materiałów jest wolny. Stronę można oglądać również ze smartfonów."
No coż, pozostaje jedynie życzyć sukcesów i wytrwałości w prowadzeniu strony. Trzymam kciuki! Admin Polanestu (23.03.2012.)

Leczenie bólu AD 2012 ?

Zalecenia 2011 leczenia bólu ostrego i pooperacyjnego.Usiłowałem gdziekolwiek w internecie odszukać najnowsze zalecenia dotyczące leczenia bólu pooperacyjnego, pochodzące z 2011 roku. Nie udało się... Owszem, dostępna jest wersja papierowa - dowód zamieszczam obok, ale to nie to samo, co materiały edukacyjne zawieszone w internecie, będące zawsze i wszędzie pod ręką.
Do dzisiaj wydawało mi się, że leczenie bólu pooperacyjnego jest ważnym zagdanieniem, na którym zależy chociaż kilku osobom nad Wisła, a tu taka niespodzianka! Nigdzie w sieci, nie wyłączając macierzystej strony Polskiego Towarzystwa Badania Bólu nie ma zamieszczonych najnowszych, tj. pochodzących z 2011 roku zaleceń postępowania w leczeniu bólu ostrego i pooperacyjnego. Autorzy programu Szpital bez bólu piszą (podkreślenie moje, Admina Polanestu):

Obecnie szacuje się, iż ból pooperacyjny jest niewłaściwie uśmierzany u ponad połowy pacjentów. Przyczyny tego stanu rzeczy są złożone. Najważniejszymi z nich wydają się być problemy organizacyjne, niewystarczająca wiedza o uśmierzaniu bólu, brak czasu, a także złożoność postępowania przeciwbólowego.

Miało nie boleć w szpitalach, prawda? Zwłaszcza w kontekście promowanej już od dłuższego cczasu akcji Szpital Bez Bólu. Przykre... Pozostaje więc liczyć jedynie na naszych ukochanych przedstawicieli handlowych z firm produkujacych leki p. bólowe, którzy na najbliższych konferencjach i sympozjach zaopatrza nas nie tylko w długopisy i firmowe smycze do telefonów, ale również i w papierowe wersje zaleceń.
Oczywiście mogę się mylić; jeśli ktokolwiek z Szanownych Anestezjologów czytających te słowa znajdzie wzmiankowane zalecenia w sieci, to uprzejmie proszę o informację, chętnie zamieszczę odpowiedni link. (18.02.2012).

Czy ESRA się odbędzie :) ?

W dniu dzisiejszym miała być udostępniona dla anestezjologów mozliwość rejestrowania się na ESRĘ. Na stronie organizatora widnieje cały czas informacja "Program Sympozjum oraz możliwość rejestracji dostępne będą od dnia 15 lutego 2012 roku." Nie ma ani mozliwości rejestracji, ani jakiegokolwiek słowa wyjaśnienia, czy przeprosin... Oj, nieładnie... (15.02.2012.)

Ile zarabialiśmy w 2011 roku? Wyniki ankiety

Opublikowałem pierwszą część wyników ankiety dotyczącej naszych anestezjologicznych wynagrodzeń w 2011 roku. Wyniki są dostępne na stronach Forum Dyskusyjnego - dla zalogowanych użytkowników. Dane podane są zarówno dla szpitali prywtnych, jak i dla publicznych.
W naszym badaniu płac wzięły udział zaledwie 152 osoby spośród ponad 2500 anestezjologów odwiedzających ten portal każdego miesiąca. Chyba w tym roku zacznę rozdawać nagrody rzeczowe za udział w naszych ankietach lub za pisanie postów na forum. Długopisy będą chyba OK, jak myślicie? (15.02.2012.)

Szkolenia w anestezjologii - nowa porcja

Zapraszam do zapoznania się z pierwszą tegoroczną porcją szkoleń w naszej dziedzinie. (04.01.2012.)