Prawa gazu idealnego

Pewien chirurg - wydaje mi się, że nie była to sprzątaczka - zaczepił mnie pewnego dnia, prosząc , abym nauczył go wszystkiego co wiem o środkach znieczulających. Zrobiłem to.
Po tych dwóch i pól minutach pozostałem z wyraźnym wrażeniem, że moja przemowa byłą nieco zbyt zawiła. Było to tak, jakbym właśnie wyjaśnił teorię względności gorylowi nizinnemu o przeciętnych zdolnościach ( tak, zastanowiwszy się, dochodzę do wniosku, że to musiał być chirurg)
Zdałem sobie sprawę, że potrzebny był prosty pamflet, który mógłby wyjaśnić podstawowe zasady anestezji osobnikom o mentalności, która nie wierzy w istnienie czegoś, czego nie można dotknąć nożem.
Pamflet mógłby nazywać się na przykład "Prawa Gazu Idealnego", mógłby wyglądać tak:

  • Anestetyk zwany też środkiem znieczulającym, jest czymś co usypia wszystko. Z tego powodu anestezjolodzy zabezpieczają się noszeniem masek, piciem czarnej kawy, odbywaniem długich rozmów telefonicznych z sąsiednich pomieszczeń lub rozwiązywaniem krzyżówek z "The Times". Wyjaśnia to również, dlaczego brytyjscy\y anestezjolodzy są mile widziani na kontynencie, gdzie trudno o ludzi będących w stanie rozwiązać krzyżówki z "The Times".

  • Zabieg chirurgiczny jest nieoczekiwanym zakłóceniem gładkiego przebiegu znieczulenia i jako taki powinien być unikany w trakcie anestezji.

  • Aktualny skład anestetyku jest ściśle strzeżoną tajemnicą, znaną tylko grupie mnichów w Tybecie. Obecnie podejrzewa się że składa się on tylko z 90% znudzenia i 5% ślepej paniki, albo inaczej z 90% zwiewnego podmuchu i 10% czegoś, co dźga ludzi w plecy.

  • Istnieją dwa zasadnicze rodzaje anestetyku: miejscowy i ogólny. Miejscowy anestetyk podawany jest ściśle w miejsce działania, tak, że usypia tylko kawałek pacjenta. Ogólny anestetyk rozłazi się wszędzie dookoła.

  • Zazwyczaj wystarczającą ilość gazu można podać pacjentowi, pozwalając mu na wdychanie go z czarnego worka. Jeżeli trzeba podać więcej anestetyku, należy ściskać czarny worek ręcznie lub przy pomocy specjalnych urządzeń.

  • Jeśli anestetyk ścisnąć naprawdę mocno, zmienia się on w płyn. Zbiera się go do strzykawek i wpuszcza do ramienia pacjenta. Działa on szybciej tą drogą, ponieważ nie musi pokonywać długiej drogi od nosa, która musi pokonywać gaz.

  • Anestetyk wchodzi w mnóstwo przeróżnych miejsc. Istnieje duży anestetyk, który wychodzi ze ścian w szpitalu i mały anestetyk, który zwykle w ścianach szpital nie występuje. Pobiera się go natomiast ze szklanych rurek i jest dostępny w różnych kolorach - niebieski gaz, szary gaz, czarno-biały gaz, itp.

Wszystko to nie wystarcza oczywiście, aby zostać członkiem Towarzystwa Anestezjologów. Istnieje jeszcze mnośtwo zagadnień, które należy poznać. Dlaczego np. nie widać koloru gazu, gdy przechodzi on przez szklane rurki? Ponieważ porusza się on zbyt szybko. Można zwolnić jego przepływ zakręcając czarno-biały gaz i pozwalając pacjentowi oddychać gazem niebieskim. Niebieski gaz podejdzie do powierzchni pacjenta i może być wtedy widoczny przez skórę. Albo co to jest antyanestetyk - środek używany pod koniec znieczulenia w celu budzenia pacjenta? Kiedy płetwonurek wdycha gaz, może on być oglądany w postaci bąbelków. Dlaczego nie widać bąbelków wychodzących z pacjenta? Skąd anestetyk wie, która cześć ciała jest operowana, aby tam się dostać? Jeśli gaz powoduje, że balony fruwają, a w kopalniach wywołuje eksplozje, dlaczego tak rzadko widzimy fruwających i eksplodujących pacjentów? Co jest śmiesznego w gazie rozweselającym? Mógłbym wyjaśniać to wszystko ze szczegółami. lecz widzę, że mój pacjent budzi się przed końcem operacji... Siostro, proszę podać szklankę gorącego mleka!

Philip Keep, konsultant anest.


08 października 2011