Zawieranie Umowy na dyżury w ramach umowy cywilno-prawnej 
Wstęp

Na samym początku, aby nie było żadnych nieporozumień, to co będziesz robił po 1500 w Twoim szpitalu nie jest już żadnym dyżurem tylko "świadczeniem usług z zakresu an i it". Nie jest to także żaden "dyżur kontraktowy". To tyle tytułem wstępu. Usług nie świadczysz Ty, tylko Praktyka Specjalistyczna, której, tak się przypadkowo składa, Ty jesteś właścicielem.

 

Treść umowy

Tutaj zaczynają się schody. Ludzie, którzy dyżurują już dłuższy czas na kontraktach (będziemy tego słowa często używać, bo jest wygodne - ale patrz co napisałem wyżej), twierdzą, że najlepsza umowa to taka, która określa w bardzo ogólny sposób prawa i obowiązki obu stron. Pewnikiem jest, że gdy będziesz chciał zawrzeć w treści wszelkie szczegóły niekorzystne dla drugiej strony, wtedy nie dojdzie do podpisania umowy. Przykład: jeśli będziesz chciał zawrzeć zapis, że na Bloku Oper. musi być Dantrolen (bo przecież musi być, kierując się zdrowym rozsądkiem), to Dyrekcja najpierw zapyta Cię o jego cenę, a następnie nie podpisze umowy. Dlatego lepiej jest zawrzeć ogólny zapis: za wyposażenie oddziału w leki odpowiedzialny jest Udzielający Zamówienia.

Weź proszę pod uwagę, że przyczyną nieszczęścia, jeśli już do niego dojdzie, nie będzie najprawdopodobniej Twoja niewiedza, brak sprzętu czy leków, lecz tzw. błąd organizacyjny. I na tym należy się skupić w umowie.

Przykładowe umowy, bardzo zresztą rozbudowane, masz poniżej - próbowałem je przeforsować, ale się nie udało. Zamieszczam je dla przykładu, abyś wiedział co może Cie spotkać. Pamiętaj, że teraz za wszystko odpowiadasz własną głową.

Umowy są dokumentami Worda2000 spakowanymi WinZipem. Przy ich układaniu skorzystałem z przykładów i pomocy kolegów z... - serdeczne dzięki za pomoc!