Aktualności
 

 

Wieści z Raciborza - są to wiadomości pochodzące od anestezjologów z Raciborza, podawane wyłącznie na ich odpowiedzialność.

[19.07.2006.] Koleżanki i Koledzy!

13.07.2006. o 8:00 opuściliśmy nasz szpital i Oddział. Zostaje na nim kolega który nie złożył z nami wymówienia i podobno jacyś ludzie z „F[...]ka”, który jednak nie wycofuje się z Raciborza. O fachowości anestezjologów z „F[...]ka”, oddelegowanych przez tą firmę do nas już mieliśmy niestety okazję się przekonać. Dyrekcja w porozumieniu ze Starostwem zamyka tymczasowo OIT (rozwieźli pacjentów do okolicznych oddziałów), wstrzymuje planową operatywę, nie bacząc na straty jakie to dla szpitala oznacza. Naszego Szefa dyscyplinarnie wyrzucili z pracy !!!!!

  • Dziękujemy  naszej Pani Profesor

  • Dziękujemy za słowa solidarności i wsparcia płynące do nas z całego kraju.

  • Dziękujemy za poparcie Związku Zawodowego Anestezjologów.

  • Dziękujemy za poparcie Śląskiego Oddziału OZZL.

  • Dziękujemy za poparcie ze strony naszych Koleżanek i Kolegów innych specjalności, szczególnie z naszego szpitala.

  • Tym, którym nie dziękujemy – sami o tym wiedza.

Pozostaje nam żywić nadzieję, że jednak niedługo wszyscy wrócimy „na stare śmieci”.

Jesteśmy lekarzami, fachowcami, tak jak i Wy. Jeżeli los tak zechce, będziemy nieśli pomoc gdzie indziej. Nasze żądania nie były chyba wygórowane, biorąc pod uwagę deficyt w naszej specjalności (3.500 zł pensji zasadniczej + wszystkie dodatki dla specjalisty, 2.600 + wszystkie dodatki dla szkolących się), oraz straty, jakie szpital ponosi bez naszej działalności. Czas Judymów musi się już skończyć, aby TU godnie żyć i dbać o naszych pacjentów.

Jeżeli „F[...]kowi” uda się u nas zakotwiczyć i utworzyć przyczółek, to bądźcie pewni –wkrótce pojawią się również u Was. A chyba nie chcecie pracować dla jakiejś firmy bo to byłby koniec anestezjologii na Śląsku, koniec naszych standardów.

 

Dziękujemy jeszcze raz Wam wszystkim i pozdrawiamy

 

                                      Na razie byli Anestezjolodzy z Raciborza

 

 

[18.07.2006.] Kolejne wieści z Raciborza

Mija już tydzień od naszego definitywnego wyjścia ze szpitala. Z naszych informacji wynika, że szpital, wbrew temu co podają media, nadal pracuje w trybie ostro –dyżurowym, ze szczątkową operatywą. OIT jest nadal zamknięty. Siostry poszły na przymusowe urlopy lub na inne oddziały. Z tego co wiemy nie ma planowych przyjęć na oddziały zabiegowe. Człowiek z "F[...]ka", z Pabianic, jest już u nas przez tydzień (!!!!!!).My trzymamy się nadal i czekamy spokojnie na rozwój wypadków. Pozdrawiamy

Raciborscy Anestezjolodzy

 

 

[12.07.2006.]  email = . name = . wybierz = List do Polanestu tresc listu = Komunikat dla mediów – ¶roda 12 lipca godz. 10.30

Chc± zarabiać 2-3 razy mniej niż starosta! Starosta mówi NIE!

We wtorek dnia 11 lipca odbyło się spotkanie dyrektora Szpitala Rejonowego im. dr Józefa Rostka w Raciborzu z anestezjologami – byłymi (dziesięciu) i obecnymi (trzech) pracownikami szpitala zakończone fiaskiem z powodu braku akceptacji przez dyrektora szpitala kompromisowych (wyjściowe były o 43% wyższe!) propozycji podwyżek wynagrodzeń dla lekarzy anestezjologów. Dyrektor Krzyżek stwierdził, że nie uzyskał zgody organu założycielskiego tj. starostwa powiatowego na spełnienie nawet już znacznie obniżonych ż±dań lekarzy. Anestezjolodzy chc± teraz zarabiać ponad 2-3 razy mniej niż starosta powiatu (7446 zł w 2005 r.: http://www.bip.powiatraciborski.pl/zalaczniki/1151915824_42.doc ) tj. 2600 zł brutto i 3500 zł brutto miesięcznie. Nie wyznaczono nowego terminu negocjacji. Szpital w Raciborzu do zamknięcia od 13 lipca? W zwi±zku z tym lekarze – byli pracownicy szpitala – w dniu 12 lipca kończ± ¶wiadczenie usług medycznych na rzecz szpitala. Zgodzili się na to jedynie na okres trwania negocjacji i wył±cznie na pro¶bę prof. dr hab. n. med. Anny Dyaczyńskiej-Herman – specjalisty wojewódzkiego w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, która na spotkaniu w dniu 5 lipca 2006 r. stwierdziła, że praca zaledwie trzech lekarzy (dwóch anestezjologów i jeden w trakcie specjalizacji) w trybie 24-godzinnym zagraża życiu chorych. Obecnie jeden lekarz z tej trójki jest chory. Dyrektor podpisał umowę na ¶wiadczenie usług anestezjologicznych z prywatn± firm±, która jednak nie jest w stanie zapewnić odpowiednich usług dla pacjentów szpitala w Raciborzu. Starosta zapowiedział ewakuację na kilka dni Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej.

 

KOMENTARZ WŁASNY: Zatrudnienie lekarza – wysokiej klasy specjalisty – na nowym stanowisku pracy w obcym szpitalu, szczególnie lekarza obsługuj±cego skomplikowany sprzęt (np. nowoczesne aparaty do znieczulenia) wymaga pewnego okresu przygotowawczego tj. szkolenia w obsłudze nowego sprzętu, wypełnianiu nieco innych procedur w każdym szpitalu, współpracy z nowym personelem pomocniczym etc. Wymaga to więc zwykle kilku tygodniowego przeszkolenia. Żaden lekarz nie podejmie się w sposób odpowiedzialny samodzielniej pracy na nieznanym sprzęcie w obcym szpitalu z nieznanym personelem pomocniczym bez koniecznego przeszkolenia. Nie jest więc możliwym i bezpiecznym dla pacjentów zatrudnienie z dnia na dzień anestezjologów z jakiejkolwiek firmy prywatnej. Budzi zdziwienie opór przed wyższym – ale i tak niesprawiedliwie niskim – wynagradzaniem anestezjologów - wysokiej klasy specjalistów. Widocznie w Raciborzu nadal obowi±zuje - podobnie jak prawie w całej Polsce - dyrektywa NKWD z 1947 r. nakazuj±ca nisko wynagradzać lekarzy. Lekarz – wysokiej klasy specjalista anestezjolog – w szpitalu w Raciborzu ma zwykle wynagrodzenie zasadnicze niższe niż 1600 zł brutto za pełen etat (19200 zł rocznie) i w 2005 r uzyskał dochód wielokrotnie mniejszy od na przykład starosty powiatu raciborskiego p. Jerzego Wziontka (89345,04 zł z tytułu wynagrodzenia w starostwie powiatowym i 25768,04 zł z tytułu emerytury ZUS tj. 9592,76 zł miesięcznie: http://www.bip.powiatraciborski.pl/zalaczniki/1151915824_42.doc ). Nie ma logicznego i ekonomicznego uzasadnienia dla tak wielkiej różnicy wynagrodzeń. Szpital bez lub ze znacznym niedoborem wykwalifikowanych anestezjologów powinien być zamknięty – nie spełnia bowiem kryteriów okre¶lonych w zawartej umowie ze ¦l±skim Oddziałem Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia i brak/niedobór anestezjologów zagraża zdrowiu i życiu hospitalizowanych pacjentów. Z danych docieraj±cych do Zarz±du Regionu ¦l±skiego – na pro¶bę lekarzy składaj±cych 3-miesięczne wypowiedzenia jeszcze nie upublicznionych – co najmniej kilka oddziałów szpitalnych lub szpitali w województwie ¶l±skim może być w najbliższych miesi±cach zamkniętych z powodu braku lekarzy chętnych do podjęcia w nich pracy na warunkach proponowanych przez pracodawców – tzn. za wynagrodzeniem dla wysokiej klasy specjalistów znacznie niższym niż np. na Białorusi. ------------------------------------------------------------------------------------------- 

POPRZEDNIE WIADOMOśCI: Dziesięcioosobowy zespól lekarzy anestezjologów w Szpitalu Rejonowym im. dr Józefa Rostka w Raciborzu, z powodu bardzo niskich wynagrodzeń wysokiej klasy specjalistów (poniżej ¶redniej krajowej z roku 2005 tj. 2400 zł brutto za pełny etat) oraz braku zgody dyrekcji na ich istotny wzrost, złożył wypowiedzenia warunków pracy z zachowaniem terminu wypowiedzenia, który to termin upłyn±ł w dniu 30 czerwca 2006 roku. W zwi±zku z tym od dnia 1 lipca 2006 r. w szpitalu pracuje jedynie dwóch specjalistów w zakresie anestezjologii i intensywnej terapii (ordynator i zastępca) oraz jeden lekarz bez specjalizacji. Dyrektor szpitala nie zatrudnił brakuj±cych nowych dziesięciu specjalistów anestezjologii, zapewne z powodu ich braku. Nasuwa się retoryczne pytanie czy dwóch anestezjologów w szpitalu jest w stanie zapewnić równocze¶nie: - całodobow± opiekę nad hospitalizowanymi pacjentami? - całodobow± opiekę nad 4-stanowiskowym (+ izolatka) Oddziałem Intensywnej Opieki Medycznej? - opiekę nad pacjentami operowanymi na 8 salach operacyjnych? - opiekę nad nieprzytomnymi pacjentami przewożonymi szpitaln± karetk± „R”? Czy nie zamknięcie, lub znaczne ograniczenie działalno¶ci szpitala w sytuacji braku anestezjologów nie zagraża zdrowiu i życiu pacjentów, czy odmowa ich zatrudnienia nie jest sprowadzeniem powszechnego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludno¶ci powiatu Racibórz i czy jest to zgodne z prawem oraz umow± podpisan± przez szpital ze ¦l±skim Oddziałem Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia? Wg informacji od lekarzy szpitala dyrektor ogłosił konkurs na ¶świadczenie usług medycznych w zakresie anestezjologii i intensywnej terapii, który został rozstrzygnięty, lecz prywatny ¶wiadczeniodawca, który wygrał konkurs nie spełniał warunków konkursu (nie zatrudniał anestezjologów w odpowiedniej ilo¶ci i o odpowiednich umiejętno¶ciach) czego pracodawca o czasie nie sprawdził, więc konkurs został unieważniony. Kolejna firma, która wygrała jeszcze w czerwcu konkurs również wydaje się nie spełniać tego warunku. Ostatnio w szpitalu pełnił dyżur anestezjolog, który przyjechał z… Pabianic (tj. ponad. 300 km). Powstaje pytanie czy nie jest ekonomicznie uzasadnione (s± to w końcu ¶rodki publiczne!) ponownie zatrudnić dotychczasowy zespół lekarski nawet na znacznie lepszych warunkach niż sprowadzać lekarzy anestezjologów z odległych czę¶ci Polski? Na marginesie, z żadnego z krajów s±siaduj±cych z Polsk± (w tym z Rosji, Ukrainy i Białorusi) nikt nie przyjedzie bo kraje te oferuj± wyższe zarobki dla lekarzy - wysokiej klasy specjalistów u siebie. W dniu 5 lipca 2006 r. w Szpitalu Rejonowym im. dr Józefa Rostka w Raciborzu odbyło się spotkanie po¶więcone dramatycznej sytuacji pacjentów powiatu raciborskiego spowodowanej brakiem zatrudnienia przez dyrekcję szpitala anestezjologów. W spotkaniu poza dyrekcj± szpitala i anestezjologami – byłymi i obecnymi pracownikami szpitala – wzięli udział: p. prof. dr hab. n. med. Anna Dyaczyńska-Herman – specjalista wojewódzki w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, wicewojewoda ¶l±ski p. Artur Warzocha, p. Ewa Kolonko – Dyrektor Wydziału Polityki Społecznej ¦l±skiego Urzędu Wojewódzkiego i p. Jerzy Wziontek - starosta raciborski. Uzgodniono jednolity tekst o¶wiadczenia: Racibórz, 5 lipca 2006 r:

O¦WIADCZENIE

Obie strony maj± wolę doj¶cia do porozumienia. Do czasu pełnego rozstrzygnięcia spornych problemów w szpitalu nie będzie bezpo¶redniego zagrożenia zdrowia i życia hospitalizowanych pacjentów. Od dnia jutrzejszego tj. 5 lipca 2006 cały zespół zabezpieczy problem doraĽnych interwencji w zakresie anestezji i intensywnej terapii oraz obsadę karetki „R”. Podpisali: dyrektor szpitala p. Wojciech Krzyżek i 7 lekarzy anestezjologów (byli pracownicy szpitala). 

 Od dnia 6 lipca anestezjolodzy – byli pracownicy szpitala – pracowali (chyba na zasadzie umowy cywilnoprawnej) znieczulaj±c pacjentów przyjętych na oddziały szpitalne w dniu 3 lipca w trybie planowym celem leczenia operacyjnego. Pacjenci Ci zostali przyjęci ponieważ dyrekcja szpitala nie uprzedziła ich o nie zatrudnieniu anestezjologów.

W imieniu Zarz±du Regionu ¦l±skiego Ogólnopolskiego Zwi±zku Zawodowego Lekarzy wyrażam podziw i uznanie zdeterminowanym koleżankom i kolegom anestezjologom z Raciborza za podjęt± walkę o godno¶ć zawodu lekarza, która znikła w Polsce wiele lat temu, chyba wraz z realizacj± dyrektywy NKWD z 1947 nakazuj±c± nisko wynagradzać lekarzy, która to dyrektywa nie obowi±zuje już ani w Rosji, ani na Białorusi, a ci±gle konsekwentnie jest realizowana w Polsce. Mam nadzieję, że dyrekcja zaproponuje anestezjologom sprawiedliwe, to jest znacznie lepsze – przynajmniej takie jak w s±siedniej Republice Czeskiej - warunki wynagrodzenia, a tym samym zostanie osi±gnięty kompromis możliwy do zaakceptowania przez obie strony. -------------------------------------------------------------------------------------------

 Z poważaniem: 

Maciej Niwiński Członek Prezydium Krajowego Komitetu Strajkowego Lekarzy, Przewodnicz±cy Zarządu Regionu ¦l±skiego Ogólnopolskiego Zwi±zku Zawodowego Lekarzy Internet: www.ozzl.org.pl Aktualno¶ci: http://www.ozzl.org.pl/zprac.htm

imie i nazwisko = Maciej Niwiński

twoj mail = slask@ozzl.org.pl

 

 

[07.07.2006.]  Drogie Koleżanki i Koledzy !!!!! Nie odzywaliśmy się kilka dni. Trwają (w końcu, bo mieli 3, a właściwie 4 miesiące - byli poinformowani o naszym zamiarze pod koniec lutego !!!!!!) negocjacje. Mając na uwadze dobro chorych, zwłaszcza dzieci i osoby starsze oczekujące na planowe zabiegi, oraz odpowiadając na prośbę naszej drogiej Pani Profesor, kilka osób zdecydowało się pracować przez ostatnie 2 dni, tj. czwartek i piątek (6 i 7 lipca 2006) na TYMCZASOWYCH umowach o pracę, aby trochę rozładować sytuację w szpitalu. Do końca negocjacji, co na dzień dzisiejszy oznacza do wtorku (11.07.2006), obstawiamy OIT i anestezję w trybie ostro-dyżurowym. Nie ma w przyszłym tygodniu planowych zabiegów, ani przyjęć do szpitala na oddziały zabiegowe. NIEPRAWDZIWE JEST, co podały niektóre ogólnokrajowe media:

1. ŻE RACIBORSCY ANESTEZJOLODZY WRÓCILI DO PRACY I OSIĄGNIĘTO POROZUMIENIE Z DYREKCJĄ SZPITALA.

2. ŻE WYSOKOŚĆ NASZYCH ŻĄDAŃ PŁACOWYCH WYNOSI 10.000 ZŁ, jak podał dzisiaj podobno Teleexpress, cytując naszego p. dyrektora, a znacznie, znacznie mniej (rozmawiali również z naszym Szefem, ale cóż….). Pewnie, że chcielibyśmy tyle zarabiać, „ale dobro szpitala”…(kto to mówił ?? Sam–Wiesz–Kto, jak w Harry Potterze). Złamano wszelkie ustalenia dotyczące kontaktów z mediami, bowiem w obecności naszej Pani Profesor i p. Starosty ustalono wspólny, krótki i suchy komunikat dla mediów. Również dzisiaj odbył się krótki i „spontaniczny” wiec poparcia całej załogi naszego szpitala dla dyrekcji realizującej, pod wodzą Starostwa, ambitny i rewolucyjny plan poprawy sytuacji i jednocześnie stanowczo potępiający niecne działania małej grupki kontrrewolucyjnych podżegaczy, tzn. nas. Oczywiście na masówce z anestezjologów pojawił się tylko Sam–Wiesz–Kto. Dyrekcja przedstawiła tam szczegóły negocjacji, łamiąc w ten sposób tajemnicę negocjacji i próbując nas skłócić z resztą personelu szpitala. Dziękujemy Wam wszystkim bardzo gorąco za dotychczasowe słowa otuchy i wsparcie.

 

[07.07.2006.]  Proszę o szybkie zamieszczenie tej informacji na stronie Polanestu: "Drodzy Anestezjolodzy! Zespół anestezjologów podjął decyzję że, na zasadzie umowy zlecenia przystąpi do pracy tylko na 2 dni aby " rozładować" dramatyczną sytuację w szpitalu. Dzisiaj tj. 7.07.br o godz. 13 przystąpiono do ostatecznych negocjacji z dyrekcją. Nie kapitulujemy ! Ponieważ wszyscy nasi koledzy w kraju (no może oprócz kilku ) nas poparli - mamy komfortową sytuację. Piłka jest w grze i jest po stronie dyrekcji. Nie odstąpimy od naszych propozycji. Trzymajcie za nas kciuki. AnRac.



[06.07.2006.] Zgodnie z tym co wczoraj w nocnej rozmowie telefonicznej ustaliliśmy {ze mna - Adminem - przypis Admina}, piszę, co dzieje się w Raciborzu: Wszyscy trzymamy się razem mocniej, niż kiedykolwiek, miedzy innymi dzięki wsparciu kolegów w całym kraju o czym wiemy z POLANESTU. Chce zdementować doniesienia rożnych rozgłośni, ze część z nas wróciła do pracy. My, na prośbę Naszej Pani Profesor, oraz dla pacjentów naszego szpitala którzy już leżą zakwalifikowani do zabiegów operacyjnych, postanowiliśmy "rozładować" problem. Na 2 dni (dziś i jutro) część z nas zatrudniła się na umowę cywilno-prawna. I tyle. Przyjmowanie pacjentów do zabiegów planowych jest wstrzymane. Na podstawie tych umów pełnią też dyżur na OIT, ANEST i R. Dziś odbyło się spotkanie z dyrekcja. Jutro powinno dojść do porozumienia z taka nadzieją powiadamiam. Grzegorz.

PROPOZYCJA WZAJEMNEJ WSPÓLPRACY POLSKIMI AKADEMIAMI i WYDZIAŁAMI MEDYCYNY Z ARGENTYNY W TEMATYCE ANESTEZJOLOGII i INTENSYWNEJ TERAPII DZIECIĘCEJ.

Sprawa: - Buenos Aires, Argentyna, pon. 13go. Czerwca, 2005 r. Wielce Szanowni Pañstwo: Mamy wielki zaszczyt zwrócic sie do Pañstwa w celu zaproponowania nastepnej sprawy w dzidzinie wzajemnej wspólpracy pomiedzy instytujami uniwersyteckimi Polskimi i Argentyñskimi. Tak w Polsce jak i w Argentynie istnieja szpitale i kliniki w których miedzy innymi odbywaja sie szkolenia róznego poziomu w anestezjologii i terapii intensywnej dzieciecej. W Argentynie posiadamy istotne dojscie do profesionalistów i szkól zrzeczajacych anestezjologów którzy obecnie pracuja w szpitalach i klinikach z calego kraju w swojej dziedzinie ale takze i w glównym szpitalu dzieciecym w Buenos Aires pod nazwa: "Hospital de Pediatría Prof. Dr. Juan P. Garrahan", który nie tylko leczy dzieci z Buenos Aires (stolica Argentyny), ale takze z calej Argentyny a nawet i przyjezdzaja do tego szpitala dzieci z róznych krajów z calej Ameryki laciñskiej. Jest nasz pomysl aby zachecic anestezjologów Polskich, aby poszerzyli swoje studia i praktyki na tym wlasnie terenie, ewentualnie w zamian wyslania argentyñskich profesionalistów na praktyke w Polsce. Szpital dzieciecy Dr. Juan P. Garrahan posiada symulator dla praktyki anestezlogicznej i intensywnej terapii, na którym moglyby sie odbyc praktyki na biezaco. Oczekujemy z niukrywalna ciekawoscia, reakcje i sygnal od Pañstwa, aby podejsc blizej to takiej wzajemnej wspólrpacy. Pozdrawiamy serdecznie z dalekiej Argentyny.

 Ing. ANDRÉS F. GOMOLISZEWSKI & Asoc. * Consultorías, Transferencias Tecnológicas y Proyectos Innovativos desde Polonia * Proyectos y Equipamientos Transportivos Urbanos, Regionales y de Larga Distancia 30 de Setiembre 4842 (1846) ADROGUÉ, prov. de Buenos Aires R E P Ú B L I C A A R G E N T I N A Teléfono Fijo: (++54 11) 4269-7697 Celular: (++54 11) 15 5651 2752 E-mails: pollatina@interia.pl pollatina1@wp.pl Website: www.argentyna.exporter.pl imie_i_nazwisko: ANDRZEJ F. GOMOLISZEWSKI twoj_mail: pollatina@interia.pl

 

 

Stosowanie Fentanylu pp i zo

Dzięki uprzejmości jednego z naszych kolegów zamieszamy dokumenty potwierdzające, że dopuszczalnym i legalnym jest stosowanie Fentanylu pp i zo. Są to pliki graficzne spakowane WinZipa - skany z pism, jakie nasz kolega otrzymał z Polfy Warszawa na wystosowane do nich zapytanie dot. stosowania Fentanylu pp i zo. Zobacz.

 

Skala emigracji jest niepokojąca

Andrzej Nestorowicz ("Rynek Zdrowia" - nr 3/3, maj 2005 r.)

Anestezjolodzy są lekarzami, którzy najłatwiej znajdują pracę w innych krajach Unii. Skala ich wyjazdów już może niepokoić. Mnie niepokoi nie tylko jako prezesa Towarzystwa, ale i przyszłego emeryta, który być może będzie oczekiwał pomocy służby zdrowia.

Może się niebawem okazać, że z powodu wyjazdów anestezjologów do pracy na Zachodzie, brak lekarzy tej specjalności w polskich szpitalach stanie się poważnym problemem.

Wygląda na to, że z budżetu państwa wydajemy pieniądze na kosztowne kształcenie kadr dla innych krajów Unii. Mało tego, na Zachód wyjeżdżają lekarze już po specjalizacji, czyli ci z dużą wiedzą zdobytą podczas szkoleń i sporym doświadczeniem zawodowym.

W niektórych ośrodkach brak doświadczonych anestezjologów już jest odczuwalny. Taka sytuacja nie wiąże się jeszcze z zatrzymywaniem operacji, jednak zmusza do zwiększonego wysiłku, który nie może trwać w nieskończoność.

Najczęściej bywa tak, że na miejsce odchodzących anestezjologów dyrekcje szpitali nie zatrudniają nowych. Decydują o tym względy finansowe. Zadłużone szpitale oszczędzają na wynagrodzeniach, bo to największa pozycja w kosztach. Nawet wtedy, gdy powstające braki kadrowe są uzupełniane, sytuacja jest niedobra, bowiem na miejsce wyjeżdżających na Zachód anestezjologów przychodzą młodzi lekarze. Miną lata nim przejdą szkolenia i uzyskają doświadczenie niezbędne w tej pracy.
W tej chwili w kierowanej przeze mnie klinice już jest nieobecnych dwóch anestezjologów. Wyjechali. Rozstawałem się z nimi z wielkim żalem. To w pełni wyszkoleni fachowcy, których mogłem posłać do każdej operacji. Teraz dochodzi do sytuacji, kiedy dyżurujący lekarze po przepracowanej całej nocy muszą zostawać na dzień, żeby można było wykonać planowe zabiegi. To wiąże się ze zwiększonym ryzykiem, ponieważ człowiek, który już jest w pracy kilkanaście godzin, powinien iść odpocząć do domu, a nie brać się za kolejne znieczulanie.

 

Symulator

W Krakowie ma powstać Centrum Symulacyjne Szkolenia w Anestezjologii. Cena przedsięwzięcia: 200 tys. USD. Centrum ma się składać z dwóch sal operacyjnych-ćwiczeniowych oraz centrum komputerowego. Centrum powyższe ma umożliwiać równoczesne kształcenie 10 lekarzy.

 

Czy Tesco skusi polskich lekarzy?

Anglia: PAP 19-10-2004, ostatnia aktualizacja 20-10-2004 13:58

Brytyjskie Ministerstwo Zdrowia i firma Tesco rozważają możliwość zatrudniania w tej sieci supermarketów współmałżonków polskich lekarzy, którzy podejmują pracę w Wielkiej Brytanii - napisał we wtorek "The Times", powołując się na informacje magazynu medycznego "Health Service Journal"

"The Times" ocenił, że to raczej dziwaczny zwrot w ciągłych wysiłkach rządu mających na celu skuszenie zagranicznego personelu medycznego do podjęcia pracy w Wielkiej Brytanii.

Artykuł w dzienniku rozpoczyna się od "ogłoszenia" z ofertą pracy w Wielkiej Brytanii dla polskich psychiatrów ożenionych z osobami, zajmującymi się układaniem towaru na sklepowych półkach. Tego rodzaju "interes": zatrudnienie lekarza przez brytyjską służbę zdrowia i jego żony przez Tesco oznacza - ironizuje dziennik - że dni, gdy żona lekarza była filarem lokalnej społeczności, układała kwiaty w kościele i piekła ciastka na miejscowe uroczystości, odeszły w przeszłość. Współmałżonkowie lekarzy mają być teraz - podsumowuje "The Times" - raczej menadżerami firm lub kierownikami supermarketu.

"The Times" napisał, że na seminarium poświęconym rekrutacji personelu medycznego z Polski dr Steven Atherton, doradca ds. międzynarodowej rekrutacji powiedział, że państwowa brytyjska służba zdrowia (NHS) wierzy, że będzie mogła pomóc lekarzom z zagranicy w ich pracy w Wielkiej Brytanii poprzez zaoferowanie m.in. praktyk, pracy w zespole, pomocy językowej

Rząd brytyjski ma nadzieję na zainteresowanie pracą w Wielkiej Brytanii lekarzy pierwszego kontaktu, anestezjologów, radiologów, histopatologów, onkologów i psychiatrów z państw byłego bloku wschodniego, które kilka miesięcy temu stały się członkami Unii Europejskiej.

Od 1 maja w brytyjskiej organizacji zawodowej lekarzy GMC (The General Medical Council) zarejestrowało się 428 lekarzy z tych państw, z czego 225 to Polacy. "The Times" napisał, że statystyczny polski lekarz zarabia rocznie równowartość 5 tys. funtów, co uwzględniając koszt życia w Polsce, oznacza, że lekarze w Polsce zarabiają 5-6 razy gorzej niż ich odpowiednicy w Wlk Brytanii.

  Wielkiej Brytanii.

Marcaina Spinal Heavy - dlaczego niektóre serie zostały wycofane i przywrócone do stosowania?

List do AstraZeneca Polska:

1.) Które serie MSH NIE SĄ OBECNIE dopuszczone w Polsce do używania, abym miał pełną jasność sytuacji?

2.) Czym była spowodowana decyzja Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego o wycofaniu serii EH2082, EH2045 i EH2041? NIedopełnienie wymogów jakościowych to bardzo enigmatyczne określenie - z mojego lekarskiego punktu widzenie interesuje mnie, czy doszło w czasie stosowanie ww. serii do jakichkolwiek działań niepożądanych po podaniu MSH?

                             lek. Tomasz P., anestezjolog 

List ten został skierowany do Astra Zeneca 25.04.2004.

 

W imieniu Astra Zeneca odpowiedzi udzielił Pan Piotr Niewiadomski, lek.anestezjolog:

Odp. 1) Obecnie jedyną wstrzymaną serią Marcaine HS jest seria o nr: EH 2082 (data ważności: 08-2006).

Odp. 2) W decyzji Kujawsko-Pomorskiego Inspektora Farmaceutycznego (Bydgoszcz) w Uzasadnieniu o wstrzymaniu w/w serii jest napisane: "W dniu 20 lutego 2004 r. do WIF wpłynęło zgłoszenie Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego im. dr A Jurasza A.M. w Bydgoszczy podejrzenia braku spełnienia wymagań jakościowych w/wym. produktu leczniczego (przyp. Piotr Niewiadomski - MHS seria EH2082). W uzasadnieniu Szpital podaje, że u 10 chorych podczas znieczulenia podpajęczynówkowego w/w lekiem wystąpiło skrócenie czasu działania do 40-60 minut, co uniemożliwia przewidywanie czasu znieczulenia." Na podstawie tego zgłoszenia WIF w Bydgoszczy, GIF podjął decyzję o wstrzymaniu serii na terenie całego kraju. Obecnie trwają badania w/w serii w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego (NIZP) i po ich zakończeniu: w przypadku pozytywnego wyniku badań, GIF uchyli swoją decyzję i lek powróci do obrotu; w przypadku wyniku negatywnego lek zostanie wycofany z obrotu. Dwie poprzednie serii (które zostały już przywrócone do obrotu) uzasadnienia były następujące: 1. Seria EE 2041: Uzasadnienie:" Lekarze Oddziału Chirurgii Ogólnej Powiatowego Szpitala w Oleśnicy zgłosili podejrzenie braku spełnienia wymagań jakościowych....po stwierdzeniu u 8 pacjentów braku zniesienia bólu przy porażeniu ruchowym, a u 2 pacjentów krótki czas działania leku, po prawidłowo wykonanym znieczuleniu podpajęczynówkowym." 2. Seria EE 2045: Uzasadnienie: "Wstrzymuje się w obrocie .... z powodu braku działania przeciwbólowego przy prawidłowo wykonanym znieczuleniu pp. Stwierdzono to u 5 chorych, którym wykonano zn w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym AM w Białymstoku." Komentarz: Seria MHS liczy około 6000 op. W przypadku serii EH2041 i EE2045 wstrzymania nastąpiły, gdy większość (około 5000 op) opakowań z serii była już sprzedana. W przypadku serii EH2082 sprzedanych było ok. 2000 op. Jak łatwo policzyć wstrzyamnia serii opierały się na bardzo niewielkim odsetku niepowodzeń znieczulenia pp, a z danych publikowanych w literaturze fachowej (badania kliniczne niesponsorowane przez AZ) odsetek niepowodzeń wz zn pp bez względu na stosowany lek waha się od 3 do 10%. 

Obecnie firma zaimportowała koleją serię preparatu jednak ze względu na trzy wcześniejsze wstrzymania seria ta została skierowana do tzw. kontroli wstępnej (czyli lek jest badany przez NIZP przed wprowadzeniem do obrotu). Badania te mogą trwać do miesiąca. Jak uczy nas doświadczenie nie gwarantuje to pełnego sukcesu, gdyż seria EE 2045 przechodziła kontrolę wstępną co nie miało żadnego znaczenia w momencie jej wstrzymywania (seria była badana ponownie).

Z długoletnich już doświadczeń z MHS brak działania leku jest zgłaszany niezbyt często (w zeszłym roku 28 zgłoszeń na 53000 sprzedanych opakowań). Za każdym razem lek jest badany i jeszcze nigdy w historii AZ nie potwierdziły się podejrzenia, że przyczyną tych niepowodzeń jest lek per se (tzn. jego jakość była zgodna z normą tego leku). 

AstraZeneca zawiadamia równocześnie ze 27.04.2004. udało się uruchomić sprzedaż jednej serii (tej zupełnie nowej, która była w kontroli wstępnej). Obecnie jest ona dostępna u trzech naszych dystrybutorów: Profarm, Farmplus i Orfe.

 

Kursy , na które warto jechać

Jestem w trakcie specjalizacji - "stary_nowy" tryb. Poszukuje wiadomości na temat kursów z intensywnej terapii - postępy na które warto pojechać, żeby się czegoś nauczyć!!!!!! Bardzo mi się podoba Twoja strona Pozdrawiam, Ewa Kaczmarek  etobi@amg.gda.pl

 

Przewód doktorski - obowiązująca procedura. Jak to się robi?

Zapytanie do Admina Polanestu: "Mógłby¶ zdobyć dla mnie procedurę przewodu doktorskiego. Co po kolei, jak, na czym to polega, czy trzeba być zatrudnionym w ośrodku akademickim i tego typu sprawy. Szefowa nie daje mi spokoju. Pozdrawiam.  Witek Kamiński  arencjusz@poczta.onet pl

 

Niezamierzony powrót świadomości w trakcie znieczulenia ogólnego

Dla wszystkich tych, którzy twierdzą, że powrót świadomości w trakcie znieczulenia ogólnego się nie zdarza lub jest niezmierna rzadkością mam następujący link: http://morfeusz2001.webpark.pl/faq.html Należy tam odnaleźć  rozdzialik pt. "Znieczulenie ogólne" a w nim odpowiednie linki. Polecam ze smutkiem...

                                                      Admin Polanestu

 

Kontakt

Chce się skontaktować z pielęgniarkami pracującymi w SPSK nr 4 w Lublinie w Kl. Anestezjologii i Int.Terapii: Samizaid. E-mail: samizaid@islamway.net 

 

Jakie papiery do dwójki?!

Kto wie, jakich papierów wymaga Centrum Egzaminów Medycznych w Łodzi do egzaminu do dwójki? Pojawiło się kilka tego typu pytań, skierowanych do Admina Polanestu. Niestety, nie mam w tej materii najmniejszego pojęcia, więc proszę ewentualny wykaz, jeśli ktoś zechce pomóc, przysłać do Polanestu, chętnie go zamieszczę. Kontakt do Admina.

 

Wyposażenie NZOZ-u w sprzęt anestezologiczny.

Wyposażę zabiegowy NZOZ w profesjonalny sprzęt anestezjologiczny (aparat do znieczulenia Sulla z respiratorem, kapnograf, EKG, pulsoksymetr, defibrylator). Możliwa także sprzedaż. Piotr Kawecki mail: 602101105@eranet.pl

 

Trudności w zakupie leków do znieczuleń

Jak donosi ostatni Puls Medycyny - od połowy stycznia narastają trudności w zakupie leków stosowanych przez anestezjologów do wykonywania znieczuleń. Zakup leków jest wg. obecnie istniejącego stanu prawnego niemożliwy - zagraża to funkcjonowaniu i istnieniu wielu indywidualnych praktyk anestezjologicznych.

 

 

Pozdrowienia od Jolanty

Pozdrawiam dostojne grono anestezji! Obecnie rozpoczynam pracę w Klinice Kardiochirurgicznej PAM. Pragnę podzielić się spostrzeżeniami, prowadzeniem pacjentów na sali wybudzeń i współpracą zespołu pielęgniarskiego. Jola.

e_mail: jolenta@interia.pl 

 

Chętnie zamieszczę Jolu Twoje spostrzeżenia i uwagi!! Strony Polanestu są do Twojej dyspozycji! Czekam na kontakt lub jakieś ciekawe materiały - szczególnie ciekawi mnie współpraca zespołu (z zespołem?) pielęgniarskiego... Pozdrawiam Cię serdecznie!  Webmajster Polanestu.

 

P.S. Jeżeli jesteś pielęgniarką anestezjologiczną (?) - zauważ, że dział "Pielęgniarki" to terra incognita w naszym serwisie - czeka na swojego odkrywcę ;-)  !

 

 

Polski propofol jest już dostępny!

Po wielu latach polski preparat propofolu jest już wreszcie dostępny! Nasze polskie mleko nazywa się Plofed 1% i jest dostępne w opakowaniach po 5 fiolek á 20 ml. Stężenie 10mg / 1 ml. Zwróć uwagę, że jest konfekcjonowany w postaci fiolek, co umożliwia jego dłuższe przechowywanie po nabraniu pierwszej dawki leku. Cena jest zachęcająca: max=ok. 15 PLN / 1fiolkę, min=ok. 12 PLN / 1fiol.\, w zależności od hurtowni, w której się. kupuje.

Ciekawe co na powyższe AstraZeneca, Fraesenius i Abbott? Moja babcia zawsze powiadała, że najlepszą rzeczą jaką wymyślili Fenicjanie nie były pieniądze, lecz konkurencja. Nie wiem, skąd wzięła to powiedzonko, ale miała rację...

 

a) Zamieszczam list, jaki otrzymałem od Polfy Warszawa dotyczący sprzedaży detalicznej Plofedu.

 

b) List skierowany do kierowników aptek szpitalnych. Zawarta jest w nim oferta handlowa dot. sprzedaży Plofedu dla aptek szpitalnych.

14.12.2002.

 

 

Zgon w trakcie anestezji??

W dzisiejszym (07.12) wydaniu programu UWAGA pokazano reportaz o śmierci 15-letniej dziewczyny podczas anestezji w gabinecie stomatologicznym. Nie podano jednak zadnych infromacji ze strony lekarskiej... Znowu zaczyna sie nagonka na anestezjologów, wiec moze ktoś zechcialby poinformowac nas (anestezjologów), ludzi i TVN co tak naprawde sie stalo?! Nie satysfakcjonuje mnie podane zakonczenie programu pytanie: "lepiej sie dobrze zastanowic nad wyborem: ból zeba, czy znieczulenie ogólne?" Rafał raff2@plusnet.pl 

14.12.2002.

 

 

AED

Wraz z ostatnim numerem AIT otrzymalem ulotke z firmy Walmed z ofert± zakupu automatycznego defibrylatora za ok.7000,- My¶le, ze to temat warty zainteresowania zwlaszcza w o¶rodkach, w których nie ma dyzuru anestezjologicznego... Choc z drugiej strony lepszy taki niz zaden...  Rafal, raff2@plusnet.pl

14.12.2002.

 

 

Isofluran tanieje?

Cena isofluranu, stosowanego w anestezjologii, wkrótce będzie w Polsce obniżona do poziomu podobnego do cen tego leku w Unii Europejskiej. 

 

Pod koniec października na konferencji prasowej dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu (Śląskie) prof. Marian Zembala zarzucił firmie Abbott sztuczne zawyżanie ceny popularnego środka używanego do znieczulenia ogólnego - isofluranu. Według niego, taka sytuacja naraża polską służbę zdrowia na niepotrzebne, wysokie koszty. 

Minister zdrowia Mariusz Łapiński spotkał się w ubiegłym tygodniu z dyrektorem generalnym firmy Abbott Laboratories Poland Johnem D. Scottem. Zgodnie z deklaracją  Abbott Laboratories Poland już wkrótce polskie szpitale będą mogły nabyć preparat Isofluranu po nowej, niższej cenie - napisała w oświadczeniu rzecznik resortu Renata Furman.
 (Wiadomość cytowana za portalem med. www.esculap.pl)  

 

 

Propofol coraz tańszy...

Wczoraj dowiedziałem się, że Abbott znów obniżył cenę propofolu (Abbofol) i kosztuje on teraz 86,- za 5 fiolek po 200mg. Przyznam się, że to co dzieje się z ceną propofolu jest dla mnie małą sensacją, bowiem gdy zaczynałem 5 lat temu pracę w anestezji za 1 amp. Diprivanu trzeba było zapłacić 36,-...

 

Inflacja, dolar drożeje, a propofol tanieje (wszystko dzięki generykom).

                             Rafał               raff2@plusnet.pl 

31.07.2002.

 

 

Libia - praca

Praca dla doświadczonych anestezjologów w Libii. Od 10 tys PLN / miesiąc. Kontakt: Jan Panasewicz e-mail: ivpan@homail.com 

 

 

Skala satysfakcji pacjenta

Czy ktoś posiada skalę satysfakcji pacjenta z przeprowadzonego znieczulenia? Formularz jest poszukiwany przez kol. Ryszarda Wolnicę. Webmajster serwisu Polanest chętnie zamieści stosowny dokument w użytkach. Czekam na odzew.

 

 

Powrót do "Co słychać"

 

ostatnia edycja tej strony: 30-10-2010